Backrooms reżyser uważa, że jego historia to tylko jedna z wielu, nie chce przeładowywać ludzi lore
Koncepcja Backrooms ma nieograniczony potencjał, ale Kane Parsons nie chce próbować wszystkiego zamknąć w jednym filmie.
Oto coś, co łączy Backrooms i A Minecraft Movie: żaden z tych filmów nie próbuje być definitywną historią dla swojej marki. Reżyser Kane Parsons, który wkrótce może zostać najmłodszym reżyserem, którego film miał premierę na #1 w amerykańskim box office w weekend otwarcia, nie chce, by ludzie myśleli, że jego Backrooms historia jest jedyną dostępną.
"Moja to tylko Backrooms historia, na pewno nie oficjalna. Nie ma oficjalnej wersji" – powiedział Parsons w rozmowie z IndieWire. Przyznał, że The Backrooms zostało stworzone przez wielu artystów i opowiadaczy historii, a także przez niego, i że nie istniałyby w takim stanie, gdyby nie prace innych.
Chociaż Parsons może zostawiać otwarte drzwi dla innych Backrooms historii w przyszłości, nie zależy mu na przeciążaniu ludzi lore. "Nie lubię topić ludzi w legendach i mitologii. Uważam, że to nieodpowiedzialny wybór twórczy," powiedział.
Parsons wyjaśnił, że istnieje wiele mediów, które odstraszają początkujących, wydając wrażenie, że mają zbyt dużo lore do przeanalizowania. "Masz dziwne napuchnięcie, które staje się bardzo obce dla osób, które nie podchodzą, nie są fanami tego i podchodzą do tego po raz pierwszy. Nagle wchodzą w to i jest to stworzone z natury do sekcji kanałów YouTube," wyjaśnił. Parsons dodał, że w przypadku tego filmu nie chciał próbować "upchnąć pięciu lat informacji w jednym 90-minutowym oknie". Zamiast tego wolałby Backrooms otworzyć drzwi dla ludzi, aby mogli dalej zgłębiać lore, jeśli tylko chcą.




