Bangladesz wzywa do większego wsparcia w walce ze zmianami klimatu
Premier tego kraju uważa, że cel 300 miliardów dolarów nie wystarcza dla krajów rozwijających się.
Organizacja Narodów Zjednoczonych zgodziła się na fundusz w wysokości 300 miliardów dolarów rocznie do 2035 roku na wsparcie krajów rozwijających się w walce ze zmianami klimatu. Premier Bangladeszu, Tarique Rahman, twierdzi, że cel nie wystarcza, argumentując, że liczba ta nie spełnia wymagań tych krajów i momentów.
Dhaka wzywa do szybszego i łatwiejszego dostępu do globalnego wsparcia. Bangladesz zachęca bogate kraje do dotrzymania zobowiązań klimatycznych, co wiąże się z rozszerzeniem Zielonego Funduszu Klimatycznego ONZ i przekształceniem Funduszu Strat i Szkód z obietnicy w rodzaj pomocy namacalnej i przewidywalnej dla krajów narażonych.
Kraj azjatycki rozumie, że adaptacje muszą być traktowane równie poważnie jak redukcje emisji, ponieważ poszukują funduszy na radzenie sobie z ciągłymi powodziami, cyklonami, erozją rzek i przenikaniem słonej wody. Jednocześnie dążą do krajowych rozwiązań, takich jak pogłębianie rzek i kanałów czy sadzenie 250 milionów drzew.
Źródło: Reuters.
