Barcelona dotarła do finału Copa del Rey: szykuje się kolejne Clásico
Finał Copa del Rey odbędzie się 26 kwietnia pomiędzy Realem Madryt a FC Barceloną.
FC Barcelona pokonała Atlético Madryt w półfinale Copa del Rey. Po szalonych rzutach karnych 4-4 w pierwszym meczu, w drugim meczu padł tylko jeden gol Ferrána Torresa, najlepszego strzelca Barçy w krajowych rozgrywkach.
Pomimo gry u siebie, Atleti w pierwszej połowie prawie nie naciskało, a dopiero w drugiej zdołało zaatakować. Próbowali, Sorloth nawet strzelił gola po spalonym, ale byli nieprecyzyjni i Barcelona słusznie zasłużyła na miejsce w finale, który zostanie rozegrany w Sewilli 26 kwietnia z Realem Madryt - który wczoraj zakończył się wynikiem 4-4 z Realem Sociedad.
Tak, kolejny Clásico. Barcelona wygrała już dwa mecze w tym roku, gromiąc Real Madryt na Bernabéu w LaLiga i rozbijając ich w Superpucharze Hiszpanii. 26 kwietnia Real Madryt spróbuje odwrócić równowagę, jeśli wcześniej uda mu się rozwiązać problemy z defensywą.
Ostatnie dwa razy Real Madryt i Barcelona zmierzyły się w finale Copa i jedyne w tym stuleciu miały miejsce w 2011 i 2014 roku, a Real Madryt wygrał oba mecze. Madryt pokonał również Barcelonę w ostatnim starciu na zawodach, w 2023 roku, a Madryt ostatecznie wygrał.
Dwa Clásicos (a może trzy) w ciągu jednego miesiąca
Ale najlepsze jest to, że dwa tygodnie później, 11 maja, w Barcelonie odbędzie się kolejne Clásico, które może zadecydować o tytule LaLiga... jeśli Real Madryt zdoła utrzymać się na tym drugim miejscu tak długo. Co więcej, wielu kibiców zaciera ręce na myśl o kolejnym Clásico, jeśli obie drużyny dojdą do finału Ligi Mistrzów: są po różnych stronach rozgrywek, więc mogłyby spotkać się tylko w potencjalnym finale 31 maja.
