Po miesiącach przepychanek i wycofaniu się FC Barcelony z wyścigu, Liverpool zgodził się sprzedać Luisa Díaza do Bayernu Monachium. Kolumbijczyk jest jedną z gwiazd rynku transferowego tego lata i pomaga zrównoważyć konto Liverpoolu, który wydał ponad 269 milionów funtów, w tym Floriana Wirtza za 116 milionów funtów i Hugo Ekitike za 79 milionów funtów.
Bayern podpisuje kontrakt z Luisem Díazem za 65,5 mln funtów, czyli 75,83 mln euro. Wcześniej w tym miesiącu Liverpool odrzucił ofertę w wysokości 58 milionów funtów i 67,5 miliona euro. Doniesienia mówiły, że klub wycenił go na 85 milionów funtów, czyli prawie 100 milionów euro. Díaz strzelił 17 goli we wszystkich rozgrywkach w zeszłym sezonie, pomagając Liverpoolowi wygrać Premier League.
Bawarski klub potwierdził, że Díaz ma kontrakt do 30 czerwca 2029 roku i będzie nosił numer 14. "Jestem bardzo szczęśliwy, wiele dla mnie znaczy bycie częścią FC Bayern, to jeden z największych klubów na świecie. Chcę pomóc mojej nowej drużynie swoim sposobem gry w piłkę nożną i moim charakterem. Moim celem jest zdobycie każdego możliwego tytułu i na to będziemy pracować każdego dnia jako zespół."
Díaz oddał również hołd swojemu koledze z drużyny, Diogo Jocie. "Dobrze jest wyjeżdżać z poczuciem spełnionego obowiązku, a przede wszystkim opuszczać mistrza. Byłoby to idealne pożegnanie, gdybyśmy nie stracili jednego z naszych w tak tragiczny sposób. Wszystkich noszę w sercu w sercu, ale jednego z nich w szczególności: Diogo. Nigdy go nie zapomnę. Nigdy go nie zapomnimy. Dziękuję za wszystko."