Black Myth: Wukong był wizualnie oszałamiającą grą, a wygląda na to, że Game Science podniosło ten krok w kolejnej części serii Black Myth, Zhong Kui. Przyglądając się innej ważnej postaci z chińskiego folkloru, Zhong Kui to taoistyczne bóstwo znane z walki ze złymi duchami i duchami. W zwiastunie widzimy egzorcyzmowanie duchów, a także mnóstwo walki i bogate filmowe wizualizacje.
Zaczynamy od kilku minut przerywnika, w którym śledzimy naszego protagonistę, młodszego szermierza, który spotyka starego mężczyznę. Szermierz niesie starca na plecach, ale musi go powalić, gdy zostają zaatakowani przez dziwnych, humanoidalnych wrogów. Potem po raz pierwszy poznajemy walkę w Black Myth: Zhong Kui. Od razu animacje wyglądają płynnie, a efekty parowania są szczególnie interesujące. Mamy wiele zdolności, które możemy wykorzystać, ale wydaje się, że gra nie skupia się tak bardzo na epickich, boskich walkach, które widzieliśmy u Wukonga. Zamiast tego mamy bliższy widok kamery oraz bardziej zwykłych wrogów. Mimo to widzimy też ogromnego skrzydlatego przeciwnika, który jest jednym z naszych pierwszych spotkań z bossami, więc wciąż mamy sporo sporych bossów do zmierzenia.
Zwiastun rozgrywki kończy się sceną, w której nasz szermierz jedzie na parze odciętych nóg, a oglądamy montaż kolejnych starć walk. Jest mieszanka bardziej osobistych walk na miecze i walk z istotami nadprzyrodzonymi, a wkrótce spodziewamy się obu tych elementów. Może kolejny krótki fragment na Gamescomie?