Blizzard wspiera Playground Games w rozwoju Fable
Matt Booty: "Mamy zespół Blizzard Cinematics, który pomaga przy Fable."
Najczęściej tylko jeden deweloper jest wymieniony dla dużych gier. W rzeczywistości jednak w produkcji tzw. tytułów AAA jest zwykle zaangażowanych wielu deweloperów. Może to polegać na outsourcingu konkretnych funkcji lub po prostu zapewnieniu dodatkowej pojemności.
Jest to jeszcze częstsze wśród dużych wydawców i nie jest tajemnicą, że praktycznie cała organizacja Activision była zaangażowana w gry Call of Duty. Teraz dyrektor Xboxa, Matt Booty, potwierdza, że nadchodząca odsłona Playground Fable nie jest wyjątkiem i że studio otrzymuje wsparcie. W najnowszym odcinku Official Xbox Podcast omawia, jak Xbox Game Studios wspierają się nawzajem na różne sposoby:
"Naprawdę widzieliśmy wiele, gdy już budujemy te więzi, że zespoły zaczynają dzielić się swoimi sprawami. Nasz zespół w Vancouver, The Coalition, jest naprawdę naszym centrum doskonałości w pracy nad Unreal Engine, co przynosi korzyści zespołom, na przykład w studiu Bryana Fargo na Exile, pracującym nad Clockwork Revolution. Mogą korzystać ze wszystkich naprawdę technicznych prac, które wykonują w The Coalition."
Następnie wymienia kolejne przykłady, wspominając konkretnie o Fable:
"Są inne przykłady. Zespół Blizzard Cinematics pomaga przy Fable. Mamy studio w Montrealu, Compulsion Games, korzystające ze studia Activision Mo Cap. Mamy zespół z Rare, który ma spore doświadczenie w multiplayerze pracującym nad Sea of Thieves, pomagając Double Fine przy Kiln, grze garncarskiej. Jest wiele takich przykładów."
Zespół wideo Blizzarda jest jednym z absolutnie najlepszych w branży i oczywiście brzmi to niezwykle obiecująco, że ich doświadczenie jest wykorzystywane do tworzenia naprawdę świetnych przerywników filmowych i podobnych elementów w Fable, nie sądzisz?





