Były trener Carlosa Alcaraza otrzymał nowy kontrakt, który zawierał "nieakceptowalne" klauzule, jak podaje
Więcej informacji na temat zaskakującego podziału między Carlosem Alcarazem a Juanem Carlosem Ferrero.
Rozstanie Carlosa Alcaraza i jego trenera Juana Carlosa Ferrero zszokowało fanów tenisa, kończąc siedmioletnią współpracę pełną wyjątkowych wyników. Pojawiły się różne teorie dotyczące ich rozstania, z których niektóre wskazują na surowsze podejście Ferrero do wyjazdów Alcaraza lub na różnice zdań dotyczących ich osobistych projektów w akademiach tenisowych.
Hiszpańska gazeta Marca oferuje dalszy wgląd w rozstanie, z bardziej konkretnym powodem: Juan Carlos Ferrero otrzymał (od zespołu prawnego i świty Alcaraza) nowy kontrakt w sobotę rano, pod warunkiem, że go przyjmie lub odrzuci w ciągu 48 godzin. Według źródeł z Marca, umowa zawierała kilka klauzul, które Ferrero uznał za "nieakceptowalne".
Najwyraźniej umowa zawierała znaczną obniżkę wynagrodzenia, ale nie było to dla Ferrero poważnym problemem. To, co sprawiło, że Ferrero odrzucił ofertę, to "inne aspekty, niezwiązane bezpośrednio z tenisem".
Za rozłam stał Carlos Alcaraz Sr., jak podają źródła
Inne media podkreślały wpływ Carlosa Alcaraza Sr. na decyzje i podejrzewają, że rozłam nie wynikał z nieporozumienia między zawodnikiem a trenerem, lecz między trenerem a ojcem Alcaraza, który podejmuje takie decyzje za niego. W wywiadzie dla Eurosportu Carlos Santos, pierwszy trener Carlitosa, powiedział, że spotkało go to samo: "Chciałem pewnych warunków, a jego ojciec nie widział ich w ten sposób."
Ferrero, były tenisista i zwycięzca Roland Garros w 2003 roku, uczynił z 15-letniego nastolatka najmłodszego na świecie numer 1 i sześciu Wielkich Szlemów w ciągu trzech lat. Jednak ich drogi się rozeszły, ku rozczarowaniu kibiców Alcaraza, którzy obawiają się konsekwencji dla obecnego lidera świata.
W sezonie 2025, kiedy Carlos Alcaraz zdobył osiem tytułów ATP, zawodnik Murcian zarobił 18,8 miliona dolarów, co dało łączny wynik w karierze 57,5 miliona dolarów. Plusem jest to, że nowym trenerem Alcaraza będzie ktoś, kto go dobrze zna: Samuel López, który dołączył do Ferrero jako trener asystent w 2024 roku, a nawet kilkakrotnie go zastępował, na przykład podczas Australian Open 2024, gdy Ferrero był nieobecny z powodu operacji kolana.
