Sony oberwało się dość mocno za ponowne wydania ostatnich gier. Niezależnie od tego, czy jest to czwarta nowa wersja The Last of Us, czy kolejny ciężki hit wydany na PC, te "nowe" wersje już wydanych gier mogą zapewnić zabawne aktualizacje, ale niektórzy fani woleliby po prostu dostać zupełnie nowe gry.
Jednak według weterana PlayStation, Shuheia Yoshidy, który właśnie zakończył 31-letnią współpracę z firmą, Sony potrzebuje zakupu tych remasterów bardziej, niż myślisz. "Gry dla jednego gracza kosztują teraz tak dużo" – powiedział w rozmowie z Kinda Funny Gamescast. "Potrzebują więc dodatkowych dochodów, robiąc remastery i przenosząc je na PC, aby móc to robić".
Przy tak wysokich kosztach projektów, każde duże wydanie firmy takiej jak Sony jest w pewnym sensie hazardem. Jeśli ten hazard wybuchnie ci w twarz, tak jak zrobił to pewien projekt usług na żywo w zeszłym roku, to firma taka jak Sony zacznie szukać bezpieczniejszych zakładów, takich jak remaster gry, która ma już ugruntowaną bazę fanów.
