Carlos Alcaraz, A'ja Wilson i Kylian Mbappé występują w pierwszym globalnym wydaniu sportowym Vanity Fair
Gwiazdy tenisa, koszykówki i futbolu amerykańskiego rozmawiały o sporcie, życiu, medialnej kontroli, presji i wielu innych tematach.
Najnowszy numer Vanity Fair zaskoczył czytelników potrójną okładką z Carlosem Alcarazem, A'ją Wilson i Kylianem Mbappé, w tym, co opisują jako swój pierwszy globalny numer sportowy. Trzy gwiazdy sportu, znane na całym świecie, mówiły o "wpływie kulturowym, finansowym i politycznym w czasie, gdy sport stał się jedną z nielicznych sił wciąż zdolnych do przyciągania globalnej, międzypokoleniowej uwagi".
Carlos Alcaraz, niedawno skończył 23 lata, drugi na świecie tenisa, obecnie kontuzjowany, jest częścią nowej ery tenisa, którą wielu określa jako "Wielką Dwójkę", będącą pokoleniowym zastępcą "Wielkiej Trójki". Wraz z wiekiem Novaka Djokovicia i długim zakończeniem kariery Nadala i Federera, to Alcaraz i Sinner zdominowali tę dyscyplinę, zdobywając większość najważniejszych trofeów męskich w ciągu ostatnich trzech lat.
"Pokazujemy światu, że możemy być na boisku, dawać z siebie wszystko, starać się wyrządzić jak najwięcej szkody drugiej stronie podczas gry, próbować się pokonać, a poza nim po prostu być dwoma facetami, którzy świetnie się dogadują", powiedział Alcaraz o swojej relacji z Sinnerem w wywiadzie towarzyszącym sesji zdjęciowej na glinie, która nie umknęła uwadze jego fanów...
A'ja Wilson, lat 29, jest przez wielu uważana za najlepszą zawodniczkę WNBA w krótkiej historii WNBA, z trzema tytułami WNBA (2022, 2023 i 2025) oraz czterema nagrodami MVP. Niedawno została pierwszą zawodniczką WNBA, która otrzymała wieloletni kontrakt zarabiający ponad milion dolarów rocznie, ponieważ kobieca liga koszykówki podniosła wynagrodzenia we wszystkich segmentach (limit płac WNBA wzrósł z 1,5 miliona dolarów w 2025 roku do 7,5 miliona dolarów w 2026 roku).
Kilka zawodniczek otrzymało pierwsze kontrakty na milion dolarów w WNBA, ale Wilson jest jedyną, której zaoferowano więcej niż rok z takim wydziałem, a z 200 000 dolarów w 2025 roku do 1,4 miliona dolarów w 2026 roku, maksymalnej wartości dozwolonej w obecnej umowie.
Na okładce pojawia się także Kylian Mbappé, co nie trafia w moment, gdy 27-letni francuski napastnik jest krytykowany za brak wpływu w Realu Madryt i postrzegany jako zły wpływ w szatni, a nagłówek Vanity Fair brzmi: "Kylian Mbappé strzela wszystkie gole i bierze na siebie całą presję".
Zbliżając się Mistrzostwa Świata, dobry występ na turnieju, a może i drugie trofeum, mogą zmienić złą opinię o Mbappé: "Trudno znaleźć się w takiej sytuacji jak nasz, gdzie wszyscy oczekują, że będziemy dokonywać cudów. Ale cuda zdarzają się tylko na boisku, nie musimy grać meczu przed nim – powiedział Mbappé.
