CD Projekt wspiera pozornie absurdalne plany wydania całej trylogii Wiedźmina w ciągu sześciu lat
Zaczynając, gdy The Witcher 4 ostatecznie zostanie uruchomiony.
Jakiś czas temu, gdy potwierdzono, że The Witcher 4 jest w drodze, CD Projekt wygłosił twierdzenie, które wydawało się co najmniej ambitne. Obietnica była taka, że nadchodzący kolejny projekt będzie początkiem nowej trylogii gier, której całkowite wydanie zajmie zaledwie sześć lat. Zastrzeżeniem jest to, że sześcioletni zegar zacznie się dopiero po premierze The Witcher 4 za kilka lat, co oznacza, że stworzenie tych trzech gier może zająć łącznie osiem lub więcej lat, ale i tak wydaje się to mało prawdopodobne i bardzo ambitne.
Ale polski deweloper trzyma się tego twierdzenia. W niedawnym spotkaniu finansowym prezes Michał Nowakowski poinformował inwestorów, że celem nadal jest zaoferowanie trzech gier w ciągu sześciu lat, a oficjalne brzmienie przedstawia się następująco.
"W pewnym sensie tak, uważam, że kolejne gry powinny być dostarczane w krótszym czasie – jak już wcześniej mówiliśmy, naszym planem jest wydanie całej trylogii w ciągu sześciu lat, więc tak, oznaczałoby to, że planujemy krótszy czas produkcji między TW4 a TW5, między TW5 a TW6 i tak dalej."
Dla odniesienia i wyjaśnienia, dlaczego wydaje się mało prawdopodobne, że tak się stanie, trylogia Final Fantasy VII Remake nie znajdzie się w tej osi czasu, jeśli nadchodząca gra (o której jeszcze słyszeliśmy bardzo niewiele oficjalnych treści) nie wyda się przed kwietniem 2026 roku. A to dotyczy trylogii projektów, które są remake'ami, a nie dedykowanymi nowymi RPG-ami, które muszą tworzyć i opowiadać zupełnie nową historię.
Jeśli CD Projekt uda się osiągnąć te cele, wszyscy będą pod ogromnym wrażeniem, ale na razie wydaje się rozsądne, by ograniczyć oczekiwania i założyć, że realizacja kolejnych trzech The Witcher projektów zajmie więcej czasu, o których nie usłyszymy więcej na The Game Awards w przyszłym miesiącu.






