Atlético Madryt przełamało złą passę w ostatnią niedzielę w meczu z Las Palmas, mecz Ligi, który zakończył się wynikiem 2-0 i utrzymał ich na trzeciej pozycji w LaLiga. Wiedząc, że pokonanie FC Barcelony w tym roku będzie prawie niemożliwe, priorytetem trenera Diego Pablo Simeone będzie poprawa gry i ciężka walka o zakwalifikowanie się do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.
Tablicę wyników meczu w minioną niedzielę otworzył 21-letni Giuliano Simeone, wychowany napastnik, który strzelił swojego pierwszego gola w drużynie. Tak się składa, że jest też synem trenera.
Na konferencji prasowej po meczu pojawiło się wiele pytań o werdykt "Cholo" Simeone na temat występu jego syna, a argentyński menedżer szybko odrzucił wszelkie sugestie, że Giuliano jest traktowany inaczej niż jego koledzy.
Cholo Simeone wyjaśnia, kim Giuliano gra w Atlético Madryt
"On ma odpowiedzialność, a nie imię, tak go cenię. Widzę go jako piłkarza, tych, którzy biegają, grają i tych, którzy nie robią tego mniej.
Odpowiedział również na pytanie o jednego ze swoich starszych synów, Giovanniego Simeone, którego Cholo podobno odmówił trenowania. Ale nie do końca tak było, jak wyjaśnił Cholo: jeśli Giovanni gra w Atlético Madryt, to nie dlatego, że on lub klub go szukali, ale dlatego, że był już w rezerwie młodzieżowej.
"Pojechał na Igrzyska Olimpijskie i dobrze sobie radził, a także na wypożyczeniu, dlatego został i stara się udowodnić swoje umiejętności. Będzie miał dobre i złe mecze, ale jestem pewien, że ma to, czego potrzeba.