Debata o "nękaniu włosami na nogach" trwa w Tokio, gdzie coraz więcej mężczyzn nosi do pracy krótkie spodenki
W obliczu gwałtownie rosnących temperatur w japońskiej stolicy, mężczyźni są zachęcani do porzucenia zwykłych garniturów i krawatów, które nosili do pracy.
"Tokyo Cool Biz" to nazwa nowej inicjatywy w stolicy Japonii, mającej na celu utrzymanie mężczyzn w pracy chłodniejszych. Został wprowadzony przez gubernator Tokio Yuriko Koike jako część jej corocznej letniej tradycji rozszerzania sposobów chłodzenia w miarę wzrostu temperatur.
Mężczyźni zostali zachęceni do noszenia koszulek, trampek i szortów, aby realizować tę inicjatywę, porzucając bardziej formalne stroje robocze, takie jak garnitur i krawat. Polityka została wprowadzona po raz pierwszy w kwietniu, i podczas gdy niektórzy mężczyźni uważają ją za korzystną dla swojego dnia pracy, inni nie są zadowoleni z łagodniejszych zasad, zwłaszcza że wydają się one niesprawiedliwie atakować mężczyzn.
Krytycy twierdzą, że kobiety nadal są zmuszane do noszenia rajstop, jeśli ich nogi byłyby widoczne przez strój roboczy, a inni protestowali przeciwko dyskomfortowi wywołanemu widokiem włosów na nogach kolegów. W internecie nazywano to "sunehara", jak zidentyfikowało BBC News, czyli "nękaniem włosami na nogach".
Temperatury w Japonii niedawno po raz pierwszy w tym roku przekroczyły 40°C. Nawet w kraju bardziej przyzwyczajonym do upalnego upału niż Wielka Brytania, temperatura jest nadal bardzo wysokia, a możliwość schładzania się pracowników w każdy możliwy sposób jest postrzegana jako ogromna zaleta. Mimo to nie wszyscy są za tą zmianą. Badanie przeprowadzone przez Gorilla Clinic wykazało, że 53,5% osób nadal sprzeciwia się noszeniu szortów w pracy.
