Kiedy masz najbardziej udany film w danym roku, wydaje się dość dziwne życzyć sobie, aby ktoś odebrał ci tę koronę. Ale to jest dokładnie to, czego chce reżyser DenisDune: Part Two Villeneuve, który wyjaśnił niedawno, że nie jest zadowolony z tego, że jego film wciąż znajduje się na szczycie list przebojów.
W rozmowie z Yahoo! Villeneuve ma nadzieję na lepsze lato pod względem wyników kasowych. "Myślę, że potrzebujemy filmów, które są doświadczeniami kinowymi, które w pełni wykorzystają siłę teatru i nie mówię tylko o Diunie 2. Oczywiście mówię o wielu filmach. Na przykład film taki jak "Wojna domowa" jest mocnym przykładem filmu, który w pełni wykorzystał siłę teatru" – powiedział.
"Miałem szczęście, że część 2 dotarła do publiczności, chciałbym, żeby zdarzało się to częściej, szczerze... Jestem rozczarowany, że nadal jestem numerem jeden.... Mam nadzieję, że wkrótce pojawią się kolejne sukcesy kasowe. Mam nadzieję, że prędzej czy później ten letni box office będzie znacznie lepszy."
W 2024 roku byliśmy świadkami, jak duże filmy albo nie zdobywają złota kasowego, albo zadowalają się średnimi zyskami. Niezależnie od tego, czy mają wielką gwiazdę, taką jak Ryan Gosling w The Fall Guy, czy wracają do wielkiej franczyzy, takiej jak Furiosa: Saga Mad Maxa, wydaje się, że wysokobudżetowe hity mają problemy.
