Dying Light: The Beast właśnie zaktualizował nowy tryb trudności dla wszystkich chorych na zewnątrz. Nightmare Experience to nowy tryb wprowadzony w patchu 1.5 najnowszej gry Dying Light od Techland, który zawiera nowe osiągnięcia, bossów, mechaniki przetrwania, a także prawdopodobnie najpotężniejszych zainfekowanych, jakich widzieliśmy w historii serii.
Alpha Volatile to absolutna bestia (nawet bardziej niż Kyle Crane). Będzie śledzić zapach gracza, ignorując światło UV i ścigając cię, jakby nie było jutra. Będziesz ścigany po całej mapie, aż dotrzesz do bezpiecznej strefy lub jakoś go zabijesz. Jeśli jeden okropny Volatile nie był wystarczająco zły, teraz w Nightmare Experience mogą pojawić się kolejni Volatile, a niektórzy pojawiają się nawet w ciągu dnia w Dark Zones.
Zasoby są ograniczone w Nightmare Experience, głód wpływa na wytrzymałość, regenerację zdrowia i efektywność walki, a latarka z czasem się wyczerpuje. Gdybym był Kyle'em Crane'em, po prostu bym się poddał, szczerze mówiąc. Przeczytaj pełne notatki do patcha tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się, jak jeszcze ten nowy poziom trudności może wywołać łzę w oku.
