O tym, że branża gier wideo znajduje się na rozdrożu, wspominamy praktycznie każdego dnia w każdej wiadomości o wewnętrznych restrukturyzacjach, zwolnieniach i zamykaniu studiów. Duże firmy (które zapewniają i kontrolują inwestycje w tytuły) są znacznie bardziej oderwane od zmieniającej się opinii społeczności i to niezależne studia wydają się lepiej rozumieć, w co gracze chcą grać i jak im to dostarczyć. Larian jest jednym z czołowych przedstawicieli, podobnie jak Arrowhead Studios.
Dzisiejszego ranka nastąpiła całkowita zmiana polityki wydawniczej Sony na PC dzięki Helldivers II. Gra Arrowhead to nie tylko maszyna do zarabiania pieniędzy jako usługa na żywo, ale także jeden z niewielu tytułów, w których udało im się stworzyć meta i systemy w grze, które sprawiają, że model działa i rozwija się. Kontrowersje z zeszłego weekendu prawie zniweczyły ciężką pracę ostatnich kilku miesięcy, ale dyrektor generalny Arrowhead Johan Pilestedt pokazał, że wie, jak odwrócić sytuację i przeciągnąć graczy z powrotem na swoją stronę.
To, co widać na obrazku zamieszczonym przez dewelopera, to aktualny zaktualizowany wykres negatywnych recenzji, jakie Helldivers 2 zbierał na Steamie, który Pilestedt planuje zamienić w nową pelerynę (czysto kosmetyczne akcesorium) dla graczy. Najwidoczniej propozycja ta spotkała się z aprobatą (nie bez żartów) ze strony większości społeczności i wygląda na to, że w krótkim czasie Helldivers II zostawi za sobą ten mroczny weekend, w którym tyrania prawie pokonała demokrację Super-Ziemi.