Pomimo tego, że istnieje wiele gier, które są cenione jako arcydzieła przez swoich fanów, Randy Pitchford z Gearbox nie uważa, że gry osiągnęły jeszcze ten poziom. Przynajmniej nie mieliśmy czegoś na kształt tego, czym Obywatel Kane był dla filmu.
Wypowiadając się w nowym filmie dokumentalnym na temat premiery Borderlands 4 opublikowanym przez Shacknews (via GamesRadar), Pitchford mówi, że uważa, że gry "dopiero się zaczynają" w porównaniu z filmem.
"Podoba mi się, że dopiero się rozkręcamy" — spytał Pitchford. "Nie mieliśmy jeszcze nawet naszego Obywatela Kane'a, nie mówiąc już o Parku Jurajskim czy Gwiezdnych Wojnach. Po prostu zastanawiamy się nad tym gównem. Ale to jest zabawne".
Jest bardzo mało prawdopodobne, że Pitchford uważa, że żadne gry nie są arcydziełami, ale bardziej prawdopodobne jest, że ma na myśli to, że branża gier ma w sobie duży potencjał i nie widziała jeszcze wydania, które naprawdę definiuje to medium. Możliwe, że nigdy nie zobaczymy tego, co Pitchford nazwałby Obywatelem Kane'em gier, ale to nie powstrzyma deweloperów przed dawaniem z siebie wszystkiego za każdym razem, gdy próbują stworzyć własne arcydzieło.
