Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
wiadomości

Ekwadorska Federacja Piłki Nożnej skarży się na traktowanie w Meksyku "daleko od uczciwej gry, równości i jedności"

Ekwador przegrał 0-2 z Meksykiem, którego kibice pilnowali, by nie odpoczęli tej nocy.

HQ

Meksyk pokonał Ekwador 2-0 w meczu 1/1 finału, kwalifikując się jako współgospodarz do 1/8 finału, ustanawiając perfekcyjny bilans czterech zwycięstw i zero straconych bramek po pierwszych czterech meczach. Dla Ekwadoru był to koniec drogi, dla drużyny, która kiedyś była uważana za czarnego konia na turniej, ale wygrała tylko jeden z czterech rozegranych meczów, pokonując już wyeliminowane Niemcy.

Jednak dla Ekwadorskiej Federacji Piłkarskiej nie było to uczciwe turniej i złożono formalną skargę przeciwko organizatorom Mistrzostw Świata z powodu skupienia meksykańskich kibiców przed ich hotelem w dzielnicy Santa Fe w Meksyku, w nocy przed meczem: klaksony samochodowe, okrzyki przerodzające się w obelgi oraz fajerwerki późno w nocy, by uniemożliwić zawodnikom spokojny sen w noc przed meczem.

"Takie zachowanie jest dalekie od zasad fair play, równości i jedności, które powinny reprezentować Mistrzostwa Świata", stwierdziła Federacja w oświadczeniu, prosząc organizatorów Mistrzostw Świata w Meksyku o "zwrócenie większej uwagi na te wydarzenia i podjęcie niezbędnych środków w celu ochrony integralności naszych zawodników i sztabu szkoleniowego, i fanów."

El País zauważa, że meksykańscy kibice nie zachowywali się w takich sytuacjach przed swoimi poprzednimi meczami, przeciwko RPA, Korei Południowej czy Czechom. Był to oczywiście ich pierwszy mecz pucharowy, ale ma to głębsze znaczenie ze względu na słabe relacje instytucjonalne między tymi krajami.

Zawodnicy Ekwadoru nie mieli zbyt wiele czasu na sen i odpoczynek z powodu lotów i meksykańskich kibiców

Ale to nie była jedyna przeszkoda, z jaką Ekwador musiał się zmierzyć w ostatnich godzinach Mistrzostw Świata. Ich lot w poniedziałek, dzień przed meczem, z Columbus w stanie Ohio do Mexico City, planowany na około trzy i pół godziny oraz półtorej godziny transferu z lotniska do hotelu, ostatecznie zajął znacznie więcej czasu. "Spóźniliśmy się ponad trzy godziny; mieliśmy przyjechać o szóstej wieczorem, a tak się nie stało. Transfer z lotniska do hotelu zajął około dziewięciu godzin lotu" – narzekał trener Ekwadoru Sebastian Beccacece przed meczem. "Poprzednie mecze zawsze były dobre. Wszystko szło gładko w każdym miejscu, ale tutaj nie było już tak samo."

Nigdy się nie dowiemy, czy Ekwador radziłby sobie lepiej, gdyby był bardziej wypoczęty, po połączeniu opóźnionego lotu + fajerwerków, hałasu i obelg przed hotelem w nocy. Ale teraz zostali wyeliminowani, a Beccacece opuścił drużynę...

Ekwadorska Federacja Piłki Nożnej skarży się na traktowanie w Meksyku "daleko od uczciwej gry, równości i jedności"
Poetra.RH / Shutterstock


Wczytywanie następnej zawartości