Późnym wieczorem w piątek Gamereactor poinformował, że gry z serii Fallout zyskały duży rozgłos na Steamie po premierze niemal jednogłośnie przyjętej serii Amazon Prime.
Do tego czasu Fallout: New Vegas, Fallout 4 i Fallout 76 dotarły do większej liczby jednoczesnych graczy niż w ostatnich latach, a także wspięły się na listy najczęściej granych tytułów platformy. Imponujące, ale jest coraz lepiej. Późnym niedzielnym wieczorem kamień milowy (za pośrednictwem SteamDB), którego niewielu by się spodziewało, został przekroczony, ponieważ Fallout 76 osiągnął najwyższą liczbę jednoczesnych graczy w historii z 39 455 mieszkańcami Krypty wędrującymi po Appalachach.
Z pewnością nieźle jak na grę, która ukazała się prawie sześć lat temu i która została tak mocno skrytykowana, że trudno było sobie wyobrazić, by kiedykolwiek się podniosła. Jednak po ciężkiej pracy Bethesdy i wielu nowych treściach, najwyraźniej jest to bardzo doceniana i zupełnie inna gra niż wtedy, gdy została wydana po raz pierwszy.
Doświadczony analityk Mat Piscatella z NPD (który mierzy sprzedaż gier w USA) zdradza również na X, że nie tylko na Steamie ma się dobrze, bo tuż przed weekendem Fallout 76 cieszyło się większą liczbą graczy Xboksa niż od 2022 roku i podobnie jak w przypadku Steama można podejrzewać, że zarówno w sobotę, jak i niedzielę nadal rosło, Chociaż nie ma jeszcze danych, które by to potwierdzały.
https://twitter.com/MatPiscatella/status/1778797904993689814
