W idealnym scenariuszu gra od razu Cię wciągnie. Stajesz się całkowicie pochłonięty i zdajesz sobie sprawę, że to będzie coś wyjątkowego. W rzeczywistości jednak często mamy do czynienia z długimi samouczkami, jak zrobić to i tamto. Niektóre gry implementują go lepiej niż inne, ale nauczyliśmy się również, że chociaż początek może czasami wydawać się nieco powolny, wśród wszystkich lekcji o tym, jak działają drzewka umiejętności i mechanika gry, często rozluźnia się, gdy wszystko zostanie zrobione. Kiedy przestaje trzymać cię za rękę i uwalnia.
Tak właśnie czuje się Fate/Samurai Remnant na początku. Pod względem narracyjnym z pewnością jest to huk, ale wszystko inne wymaga czasu. Na szczęście pierwsze godziny nie są wskazówką, jak będzie wyglądała reszta, nawet jeśli nie uda mu się wygrzebać ze wszystkich dołów.
Pomimo pożerania dużej ilości anime, seria Fate jest dla mnie dość niezbadanym terytorium. Miałem trochę wiedzy i zdobyłem trochę więcej, zanim zacząłem w to grać. Fanom serii z pewnością spodoba się fabuła i atmosfera gry, podczas gdy ja oceniam ją bardziej na podstawie oferowanej gry akcji.
Fate/Samurai Remnant rozgrywa się w 1651 roku, w okresie Edo, a główny bohater Miyamoto Iori jest na początku ściganej historii. Nie do końca rozumie dlaczego, a zgryźliwe otwarcie pozostawia kilka znaków zapytania. Pojawia się postać o imieniu Saber i ratuje dzień, stając się tak zwanym "Sługą" Iori. Razem zostają uwikłani w konflikt, w którym kilka innych postaci walczy o coś, co nazywa się "Przybywającym Księżycem". Będę tutaj szczery i powiem, że większość historii przeszła mi przez oczy bez bezpośredniego zainteresowania lub zaangażowania. W grze jest całkiem sporo, ale wciąż jest czynnik rozrywkowy, który pozwolił mi przejść przez długą kampanię.
Duża w tym zasługa faktu, że zarówno walka, jak i eksploracja odbywają się w dobrym tempie. Gra jest trochę przerywnikami filmowymi i nie mam z nimi większego problemu, ale kiedy postacie mają siedzieć spokojnie i rozmawiać bez końca, robi się to trochę za dużo. Dialogi są powolne, wszystkie informacje sprawiają wrażenie słownika wbitego do głowy i tak jak wspomniałem we wstępie; Kiedy coś udaje się wpleść w postęp gry, jest to najlepsze. Jest tu niestety duża wada. Postacie mają zdolność siedzenia lub stania, nieruchomego i dyskutowania lub przechodzenia przez rzeczy, a brakuje tempa i ruchu, ponieważ typowy styl odgrywania ról sztywnych portretów postaci jest pokazany w scenach dialogowych.

Więc ta część jest naprawdę powolna. Ale w przeciwieństwie do tego, bitwy są szybkie i naprawdę zabawne. Nie ma zbyt wiele nowego, rzeczy takie jak postawy i magiczne zdolności były już wcześniej widziane. Podobnie jak drzewka umiejętności i ulepszenia gry. Ale to nie ma znaczenia. To wciąż wydaje się znajome dla takiej gry. W domu głównego bohatera możesz ulepszyć swój warsztat, znajdują się małe, niezwykle proste mini-gry, w których możesz ostrzyć miecz lub tworzyć drewniane figurki. Wszystkie menu są na szczęście proste i jasne, które akcesoria do twojego miecza są lepsze i jakie magiczne zaklęcia posiadasz. Może to nie mieć głębi, którą oferowały nam inne gry z tego gatunku, ale jednocześnie miło jest uzyskać coś nieco bardziej okrojonego.
Saber jest, jak wcześniej wspomniano, sługą postaci, którą kontrolujesz. Bitwy toczą się w szybkim tempie, często przeciwko grupie wrogów lub naprawdę silnemu. Najlepsze jest to, że cały czas czujesz się częścią akcji i podczas gdy kilka cięć zabije mniejszych wrogów, taktyka jest wymagana przeciwko większym. Możesz przełączać się między różnymi stylami, rzucać magię, uderzać szybkie i silniejsze ataki, a nawet przełączać się na sługę, aby zadać ciężkie ciosy. Saber jest znacznie silniejsza niż mistrz, któremu służy, co jest łatwo zauważalne, a chemia między postaciami działa dobrze.

Nie ma zbyt wiele nowego gruntu. Sprawdziłem Like a Dragon: Ishin wcześniej w tym roku i często mam wrażenie, że gram w coś w rodzaju wariantu anime. Podobieństw jest wiele w konfiguracji i atmosferze, ale gdzieś myślę, że Los udaje się trochę lepiej. Ma lepszy przepływ w swoim działaniu i czuje się ustawiony w sposób, który bardziej mi odpowiada. Podoba mi się fakt, że gra nagradza cię na różne sposoby, wypełniając określone cele w bitwach, dając ogólnie lepsze tempo.
Jest tu wiele dziwnych rzeczy, ale w kontekście jego historii i świata to działa. Podobnie jak fakt, że podróżujesz do nowych miejsc przez coś, co nazywa się "Leyline" - strumieniem magicznej energii, który stawia cię jako gracza w rodzaju taktycznego trybu siatki, w którym musisz dotrzeć do celu w określonej liczbie tur. Tutaj musisz strategicznie poruszać się między kręgami i pokonać potwory, które próbują przejąć pole gry. To co najmniej inny sposób wysyłania postaci w nowe miejsca.
Jeśli chodzi o lokacje, to trochę szkoda, że większość gry rozgrywa się w miastach lub wioskach. Jest dużo biegania, próbując z kimś porozmawiać, aby dowiedzieć się, dokąd zmierzasz. Gra opiera się również prawie wyłącznie na walce dla rozrywki, więc chociaż jest wiele rzeczy, które sprawiają, że jest to gra RPG akcji, akcja jest głównym celem.

Pomimo tego, że historia jako całość jest raczej mało angażująca, że jest dużo dialogów, a bitwy są tym, co jest nam oferowane w przeważającej części, Fate wciąż ma za tym wszystkim coś więcej. Efekty wizualne nie są szczególnie technicznie solidne, ale jako coś inspirowanego anime działa bardzo dobrze. Jest to projekt ponad techniką i wraz z dobrą muzyką udaje mu się pozostać w ramach, aby zaoferować wrażenia pachnące anime na wiele sposobów. Istnieje kilka gier, w których techniczna strona rzeczy wydaje się kilka poziomów niżej, ale podnoszą to wszystko dzięki dobrej prezentacji projektu iw typowy sposób jest również przesadzony na wiele sposobów, z krzykliwymi sekwencjami i postaciami powracającymi z martwych, magią, wymiarami i wszystkim, co możesz sobie wyobrazić. Oczywiście, gdzieś tutaj możesz zacząć zdawać sobie sprawę, czy jest to coś, co jest dla Ciebie. Jeśli jest to rodzaj gatunku i stylu, który pasuje do ciebie i dla ciebie, jest wiele rzeczy, które właśnie to robią.
Jest to również długa przygoda, którą oferujesz, z wieloma postaciami do spotkania po drodze i, jak wspomniałem wcześniej, tempo gry sprawia, że utrzymujesz tempo, z wyjątkiem zbyt długich rozmów w grze. Myślę też, że jeśli zdasz sobie sprawę, że jest to o wiele więcej akcji niż odgrywanie ról, cóż, prawie tylko akcja, będzie to również przyjemniejsze doświadczenie, ponieważ możesz zacząć bawić się przygodą za wszystko, czym jest.
Dla fanów serii Fate znajdzie się coś ekstra, dla reszty z nas czeka nas rozrywkowe widowisko akcji. Nie bez oczywistych wad, ale wystarczająco dobry, aby śledzić długą historię Iori i Saber aż do końca.