Polski
Gamereactor
wiadomości
Elden Ring

Hidetaka Miyazaki przyznaje, że posunął się za daleko z trującymi bagnami Elden Ring

A jednak przyznaje również, że w DLC podniósł poziom trudności bossa do 11.

HQ

Jezioro Zgnilizny. Będę pamiętał cierpienia, które mi zadałeś od tego dnia aż do dnia mojej śmierci. Elden Ring, jako pierwsze doświadczenie FromSoftware z otwartym światem, dało graczom sporo śmierdzących trujących bagien, czego żałuje reżyser gry Hidetaka Miyazaki.

W wywiadzie dla CNET przyznał, że mógł go trochę pogubić, umieszczając trujące bagna w oryginalnej grze. "Jeśli chodzi o trujące bagno, wydaje mi się, że w oryginale Elden Ring posunąłem się trochę za daleko. Staram się więc wyciągnąć z tego jakieś wnioski" – powiedział. "Można powiedzieć, że wersja, która istnieje w DLC, co już potwierdziłem, wykorzystuje wiele z tych doświadczeń".

Tak więc nadal możemy spodziewać się zatrutego bagna, miejmy nadzieję, że mniej strasznego. Możemy również spodziewać się niesamowicie trudnych bossów w DLC, Shadow of the Erdtree, ponieważ Miyazaki powiedział, że "naprawdę przesunął granicę, jeśli chodzi o to, co naszym zdaniem może wytrzymać gracz".

Może nie ma zepsutych kontrolerów od śmierci po truciznę bagienną, ale na pewno kilka z szalonych schematów ataków bossów, których nauczenie się zajmie tydzień. Miyazaki bierze i daje. Jeśli nadal potrzebujesz więcej Elden Ring przed Shadow of the Erdtree, obejrzyj zwiastun premierowy DLC tutaj.

Elden Ring

Powiązane teksty

Elden RingScore

Elden Ring

RECENZJA. Przez Stefan Briesenick

Oczekiwanie dobiegło końca, a Fromsoftware wita zniecierpliwionych fanów w swojej pierwszej przygodzie z otwartym światem. Jak wypadła współpraca deweloperów z George'em R.R. Martinem? Sprawdźmy.



Wczytywanie następnej zawartości