Polski
Gamereactor
recenzje
Indika

Indika

Boska podróż z diabłem jako towarzyszem.

HQ

Musisz myśleć nieszablonowo, aby wyróżnić się w dzisiejszym świecie gier, a Odd Meter z pewnością to robi. Małe studio, wcześniej z siedzibą w Moskwie, a obecnie w Kazachstanie (chyba nie muszę tłumaczyć powodu tego posunięcia), dostarczyło grę, która łączy debaty teologiczne, ponure rosyjskie zimowe krajobrazy i dziwne 8-bitowe elementy. To nie powinno działać, ale działa. Jak najbardziej.

Jesteśmy gdzieś w Rosji, daleko na wschodzie, pod koniec XIX wieku. W wielkim imperium trwają straszliwe przewroty, ale nie tym martwi się nasza młoda bohaterIndika ka, cnotliwa i uległa zakonnica w średniowiecznym klasztorze. Nie brzmi to jak najbardziej wyczerpujące zajęcie, a Indika początkowo niewiele robi, aby obalić to założenie. Jednym z twoich pierwszych zadań jest napełnienie wiadra wodą ze studni klasztornej. Mozolnie pobierasz wodę ze studni i brniesz przez brudny śnieg. Nie raz, nie dwa, ale pięć razy. A jaka jest twoja nagroda? Zakonnica przewraca wiadro i obsypuje cię salwą zaskakująco niechrześcijańskich obelg.

Wtedy nastrój jest ustawiony. Indika oczywiście chce cię czegoś nauczyć, ale po rozegraniu nie jestem do końca pewien, co to dokładnie jest. Nie dzieje się tak tylko dlatego, że uczę się trochę wolno lub brakuje mi wiedzy na temat ortodoksyjnego odłamu chrześcijaństwa. Nie, jest to bardziej prawdopodobne, ponieważ podczas gdy początkowe punkty są wbijane do głów dzięki ciężkiej, powtarzalnej rozgrywce, ciężka lekcja moralna szybko zostaje porzucona na rzecz zabawnej, szalonej i niezbyt wzruszającej podróży.

Indika
To jest reklama:

Po początkowym upokorzeniu Indika otrzymuje zadanie dostarczenia listu do innego klasztoru oddalonego o dzień drogi. Po drodze nie ma wrogów do pokonania, nie znajdziesz też jedzenia, ciepła ani innych zasobów, pomimo przenikliwego zimna i skromnych szat Indika. Zamiast tego musisz rozwiązać serię zagadek, które prawie zawsze wymagają manipulowania otoczeniem w taki czy inny sposób. Często sprowadza się to do pociągnięcia za dźwignię lub popchnięcia jakichś pudełek, co widzieliśmy już tysiąc razy. Ale to nie ma znaczenia, ponieważ każde wyzwanie jest dobrze przygotowane. Nie ma świecących lub nadgorliwych pomocników, którzy po dwóch sekundach praktycznie podają ci rozwiązanie. To po prostu nie jest konieczne.

Na początku gry wspinasz się na dach zrujnowanego budynku. Jest wyjmowany sejf, więc logicznie rzecz biorąc, próbujesz go przesunąć w róg, gdzie wygląda na to, że możesz - ledwo - dosięgnąć półki. Problem polega na tym, że niestabilny dach porusza się wraz z ciężarem, więc w rzeczywistości znajduje się dalej, gdy przesuniesz sejf. Nie będę tutaj zdradzał konkretnej drogi naprzód, ale po prostu zauważ, że gra bardzo często kusi łatwym rozwiązaniem, tylko po to, by skomplikować zagadkę ciekawym zwrotem akcji, który często wymaga od Ciebie otwartych oczu i uszu.

Oprócz tego, że jest to dobry projekt rozgrywki, wspiera to również krytyczny pogląd gry na dogmatyczną religię: proste rozwiązania nie są drogą naprzód, a świat jest bardziej skomplikowany. Jednak jedna lekcja z życia monastycznego nadal przyniesie graczowi korzyści. Dobrze jest znać swoje ograniczenia. Indika okazuje się być zaskakująco zaradną postacią i jest dobra w manipulowaniu maszynami i wspinaniu się po niewielkich wzniesieniach. Ale ona nie jest Super Mario. Jej ograniczone możliwości w połączeniu ze środowiskami, które nigdy nie zawierają wielu interaktywnych elementów, to kolejny powód, dla którego projekt gry działa. Kiedy zrozumiesz założenia gry, nigdy tak naprawdę nie będziesz miał wątpliwości, gdzie szukać rozwiązania lub w którym kierunku poruszać się w pozornie zagmatwanych środowiskach. To dobry projekt, ale być może mógłbyś życzyć sobie trochę więcej oryginalności w niektórych łamigłówkach. W szczególności segmenty, w których na przemian tłumisz swoje wątpliwości i pozwalasz im się wyrazić, aby zmienić otoczenie, mogłyby być wykorzystane nieco lepiej. Jest piękny wizualnie, ale myślę, że na przykład Hellblade: Senua's Sacrifice lepiej wykorzystuje psychologię bohatera do rozwiązywania zagadek.

IndikaIndika
To jest reklama:

Wizualnie Indika to definicja nieoszlifowanego diamentu. Tekstury nie są szczególnie dopracowane, a animacje są nieco sztywne i toporne. Nie martw się też, że będziesz ślepy na śnieg, ponieważ klimatyczne i dynamiczne oświetlenie, które tak często widzimy w grach tej generacji, jest obecne tylko w bardzo ograniczonym stopniu. Mimo to zrujnowane rosyjskie prowincjonalne miasteczka i szare hale fabryczne, przez które trzeba się poruszać, mają w sobie coś z surowego piękna. Nawet niebo jest szare i szare, a ograniczona paleta kolorów przypominająca erę Xboksa 360/PS3 naprawdę dodaje atmosfery. To samo dotyczy śniegu, nie jest to kredowo-biały, czysty rodzaj, który znamy z innych gier, który prawie zatrzymałby cię na lotnisku. Nie, jest brudny, ciężki, a w kilku miejscach jest zadeptany w błotnistej czarnej brei. Kocham to.

To nie tylko brud, ciemność i zimno. Po drodze doświadczamy serii retrospekcji z dzieciństwa Indika, które rozgrywają się jak małe gry retro z piękną i kolorową grafiką pikselową. Chociaż mini-gry są, no cóż, małe, skutecznie rozbijają grę i to samo można powiedzieć o segmencie, w którym możesz jeździć na jakimś futurystycznym rowerze parowym. Ponurą prezentację ożywiają również pikselowe punkty, które nieustannie otrzymujesz podczas swojej podróży. Możesz je wydać na komiczne drzewko umiejętności, które nie ma absolutnie żadnego wpływu na rozgrywkę w grze, jak ostrzega sam deweloper podczas ekranu ładowania. Zdradzę jednak, że punkty - jak prawie wszystko inne w grze - mają wpływ na fabułę i motywy gry.

Indika

Historia jest największą siłą Indica. Gra trwa "tylko" od trzech do czterech godzin, ale nadal masz wrażenie, że odbyłeś długą podróż - możesz doświadczyć tak wiele w tym krótkim czasie. Początkowo jest to prawie jak czarna komedia, ponieważ spotykasz nieudolnych żołnierzy, pijanych dowódców i wiele innych barwnych postaci. Spotykasz również zbiegłego skazańca Ilyę, który towarzyszy ci w podróży. Twoim drugim towarzyszem podróży są twoje własne wątpiące myśli, przejawiające się w głowie Ilji jako sam diabeł. Jednak w miarę zbliżania się do celu stopniowo się kurczysz i nagle stajesz twarzą w twarz z potwornymi bestiami i pudełkami z kawiorem wielkości beczek z olejem. Atmosfera jest teraz innego rodzaju ponura i trzeba przedzierać się przez smutne, przytłaczające fabryki przypominające Inside i Limbo.

Wszystko to prowadzi do sugestywnego zakończenia, ale liczy się podróż, a nie cel. Jak wspomniano, w twoich myślach towarzyszy ci zarówno skazaniec Ilja, jak i diabeł, a zarówno wewnętrzny, jak i zewnętrzny dialog jest po prostu doskonały. Chociaż tematy są ciężkie i filozoficzne, dialogi płyną naturalnie, a po drodze jest mnóstwo humoru. Jednocześnie zaskakująco ekscytujące jest śledzenie dyskusji teologicznej, ponieważ dogmaty religijne są nieustannie kwestionowane przez kontrargumenty wyrwane z czystej logiki lub brudnej rzeczywistości smutnej rosyjskiej społeczności rolniczej. Ciekawe, czy autorzy czytali swojego Dostojewskiego? Słychać to wszystko w akceptowalnym brytyjskim języku, ale zrób sobie przysługę i zamiast tego włącz rosyjskie głosy. Nie zrozumiałem ani słowa, ale mam wrażenie, że podkład głosowy jest tutaj na wyższym poziomie, ponieważ ton jest lepiej dopasowany do tego, co się dzieje.

IndikaIndika

Jak wspomniano, Indika jest trochę niedopracowane. Technicznie rzecz biorąc, gra się opóźnia, a na PS5 kamera jest często nieco ciężka, a gra zdecydowanie chwieje się w wierze, jeśli chodzi o trzymanie się 60 klatek na sekundę. Tak, przechodząc do sedna, osiągi techniczne nie są po prostu wystarczająco dobre. Jednak to wszystko można wybaczyć, ponieważ za pomocą dość prostych środków Odd Meter udaje się zbudować płynną rozgrywkę, która zapewnia rozrywkę po drodze i pozostawia do myślenia.

08 Gamereactor Polska
8 / 10
+
Dialogi i fabuła na najwyższym poziomie. Proste, ale dobrze zaprojektowane łamigłówki. Klimatyczna oprawa wizualna.
-
Kilka aspektów wydaje się nieco surowych. Kaszle i prycha na konsoli.
overall score
to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości