Jack Draper wycofa się z ATP Top 100, wycofując się z Roland Garros i Rzymu
Brytyjczyk osiągnął 4. miejsce na świecie w zeszłym roku, ale wypadnie z pierwszej setki, ponieważ opuszcza sezon mączny.
Koszmar Jacka Drapera trwa dalej. Potwierdził, że nie zagra w Roland Garros z powodu kontuzji, co dodatkowo pogłębia jego nieobecność w Madrycie w tym tygodniu i w Rzymie w przyszłym tygodniu. "Moje kolano się regeneruje i znów zacząłem uderzać piłki, ale niestety zalecono mi, by nie grać na Roland Garros" – napisał Draper w mediach społecznościowych.
"Choć jest to bolesne przegapić kolejny Wielki Szlem, rada jest taka, by nie wracać od razu do gry w pięciosetowe mecze na mączce. Po kontuzji ramienia, której doznałem w zeszłym roku, musiałem ograniczyć trening, ale dając sobie czas na regenerację, będę mógł wrócić do roli zawodnika, jakiego chcę mieć na boisku".
24-letni brytyjski zawodnik, który osiągnął rekord kariery – 4. miejsce na świecie w czerwcu ubiegłego roku niedługo po swoim pierwszym finałach Masters 1000 (przegrywając w Madrycie z Rune, ale wygrywając w Indian Wells z Ruudem), doznał kontuzji ramienia w drugiej rundzie US Open. Od tego czasu próbował kilka razy wrócić do gry, pokonując Novaka Djokovicia w 1/8 finału Indian Wells w zaciętym meczu, ale nie zagrał od porażki w pierwszej rundzie Barcelona Open, swojego jedynego meczu na mączce w 2026 roku, teraz zmagając się z kontuzją kolana.
To będzie miało druzgocące konsekwencje dla jego rankingu: obecnie zajmuje 28. miejsce na świecie, ale praktycznie poza pierwszą pięćdziesiątką po tym tygodniu w Madrycie, tracąc 650 punktów, a następnie straci 400 punktów z ćwierćfinałów w Rzymie w zeszłym roku oraz w 1/8 finału Roland Garros, co oznacza, że prawdopodobnie spadnie z pierwszej setki.
