James Marsden opisuje "specjalny" powrót Cyklopa w Avengers: Doomsday
Po 20 latach Marsden powraca do jednej z ról, które naprawdę pozwoliły mu się wybić.
Avengers: Doomsday przywraca wiele starych ulubionych elementów z przeszłości Marvela. Robert Downey Jr. powraca ze świeżą postacią w postaci Doktora Dooma. Sir Ian McKellen powraca jako Magneto, a James Marsden powraca do Cyclops.
W rozmowie z Vanity Fair, Marsden zdradził, jak to jest wrócić do postaci, której nie grał od 20 lat. "Trochę mi się kręci, żeby założyć kostium superbohatera" – powiedział. "Byłem podekscytowany, ponieważ jesteś częścią czegoś gigantycznego, a spędziłem 20 lat słuchając ludzi, którzy mówią: "kiedy wrócisz? Kiedy wracasz? Wracasz? Nie żyję. Cóż, może nie. Będzie mi ciężko walczyć o kostium, jeśli poczekają jeszcze kilka lat.
"To była świetna zabawa. Naprawdę tak jest. To był miły powrót do domu, do roli, która naprawdę umieściła mnie na mapie. To był pierwszy projekt z prawdziwego zdarzenia, w którym brałem udział, i bardzo lubiłem tę ikonę z komiksów. Powrót do tej roli był czymś wyjątkowym" – kontynuował.
Biorąc pod uwagę wielkość obsady, nie jesteśmy pewni, ile osób takich jak Marsden pojawi się w filmie, ale skupiając się na powracających X-Men z dawnych lat, możemy sobie wyobrazić, że zespół dostanie przyzwoity czas ekranowy jako całość.
Avengers: Doomsday premiera 18 grudnia 2026 roku.





