JCB dąży do nowego rekordu prędkości lądowej z mocą 1579 koni mechanicznych
Będzie nim pilotowany przez tego samego człowieka, który ustanowił pierwszy rekord w Dieselmaxie.
JCB od dekad tworzy super efektowne potwory, dedykowane wyłącznie do bicia rekordów prędkości lądowej, a ich najnowszy projekt nazywa się "Hydromax". To napędzany wodorem 32-stopowy streamliner, o mocy prawie 1600 koni mechanicznych i dążący do przekraczania 563 kilometrów na godzinę.
Napędzają go dwa silniki spalinowe opracowane przez JCB, generujące około 800 koni mechanicznych każdy przy łącznej mocy 1579 koni mechanicznych. Projekt jest ściśle powiązany z szerszym zaangażowaniem JCB w kierunku wodoru w maszynach budowlanych i rolniczych, po inwestycji 100 milionów funtów w rozwój silników wodorowych w ciągu ostatnich pięciu lat. Firma już rozpoczęła produkcję koparki napędzane wodorem.
Za kierownicą będzie Wing Commander Andy Green, obecny rekordzista prędkości lądowej i ten sam kierowca, który w 2006 roku poprowadził oryginalnego JCB Dieselmaxa do rekordu prędkości diesla, który obowiązuje do dziś.
Przewodniczący JCB, Lord Bamford, mówi w rozmowie z Autocar, że pomysł Hydromaxa to po prostu pokonanie Dieselmaxa: "Dieselmax zawsze był trochę nietypowym pomysłem, ale udowodnił swoją rację. To samo myślenie dotyczy wodoru dzisiaj. Jeśli naprawdę myślisz o emisjach, musisz poważnie traktować wodór – a projekt dotyczący prędkości lądowej to idealny sposób, by to udowodnić."
