Jude Bellingham wysyła Anglię do ćwierćfinału Mistrzostw Świata po przetrwaniu w Meksyku z dziesięcioma zawodnikami
Anglia awansowała do ćwierćfinału Mistrzostw Świata, pokonując Meksyk 3-2.
Anglia pokonała współgospodarzy Meksyk w 1/8 finału Mistrzostw Świata i czeka Norwegię w ćwierćfinale: pojedynek dwóch najlepszych strzelców: Erling Haaland, który zdobył siedem goli na tym Mistrzostwach Świata, w tym dwa przeciwko Brazylii, oraz Harry Kane, sześć goli, w tym jeden w meczu z Meksykiem.
Ale to Jude Bellingham znów skradł show, przebijając się przez meksykańską bramkę po raz pierwszy na tym Mistrzostwach Świata dwa razy w ciągu dwóch minut, zdobywając cztery gole i jedną asystę... oraz trzykrotnie zdobywając tytuł Zawodnika Meczu w pięciu meczach Mistrzostw Świata. W doliczonym czasie gry wykonał też kluczowe wybicie piłki, które uniemożliwiło Meksyk ponowne wyrównanie.
Pomimo wyniku, Anglia musiała przez większość drugiej części grać dziesięcioma zawodnikami, po tym jak Jarell Quansah otrzymał czerwoną kartkę (co według zasad FIFA oznaczało jego niedostępność na kolejny mecz, te same zasady, które zdają się naginać pod presją Trumpa...).
Faul Quansah był oczywisty, ale kara przyznana przeciwko nim nie była taka, według trenera Thomasa Tuchela, który powiedział, że "sędziowie po prostu nie są wystarczająco dobrzy", podczas gdy Bellingham odmówił wypowiedzi na temat sędziego "bo chce grać w następnym meczu".
Mecz Norwegia kontra Anglia odbędzie się w najbliższą sobotę, 11 lipca, o 23:00 CEST, 22:00 BST.
