Fallout 76 zadebiutował w zeszłym tygodniu, a odbiór najnowszej, postapokaliptycznej przygody Bethesdy nie należy do najcieplejszych. W niektórych przypadkach jest wręcz tragicznie, co obrazuje ten filmik.
W zalinkowanym wideo widzimy mężczyznę żądającego zwrotu pieniędzy za zakup, którego wyraźnie żałuje. Choć na klipie nazwa Fallout 76 nie padła bezpośrednio ani razu, osoba, która sfilmowała sytuację, twierdzi, że w rzeczywistości to właśnie najnowsza gra Bethesdy była powodem całego zamieszania. Sprzedawca starał się wyjaśnić sytuację, ale oczywiście nie usatysfakcjonowało to niezadowolonego klienta, który po chwili głębokiej kontemplacji zdemolował sklep.
Brawa dla Briana, sprzedawcy, który zachował spokój, podczas gdy klient rozbijał towary w napadzie złości. Według pracownika Gamestop z siedzibą w Karolinie Północnej trzyma się stałej polityki zwrotów, ale ów klient najwyraźniej nie był zadowolony z warunków i postanowił wyładować swoje frustracje na kilku monitorach.
Morał historii? Cóż, przed wejściem do sklepu zawsze możesz zapoznać się z warunkami umowy. Możesz też przeczytać kilka recenzji, zanim wydasz ciężko zarobione pieniądze na grę. Bądź też miły dla ludzi, którzy pracują w handlu - dobre maniery nic nie kosztują.