Kolejne złe wieści dla Realu Madryt: tracą prowadzenie w LaLiga na rzecz swojego innego "nemezis"
Atlético Madric zajmuje pierwsze miejsce i zostaje "zimowym mistrzem" w LaLiga, wyprzedzając Real Madryt i Barcelonę.
Niedziela była okropnym dniem dla kibica Realu Madryt. Doznali jednej z najdotkliwszych porażek w historii FC Barcelony, przegrywając 5-2 w finale Superpucharu Arabii Saudyjskiej. Pożegnali się z marzeniem o zdobyciu "septetu", siedmiu tytułów w sezonie. Tymczasem w Hiszpanii LaLiga została wznowiona po przerwie zimowej, zamykając się w pierwszej połowie sezonu.
Wszystkie drużyny rozegrały już 19 z 38 spotkań. A Real Madryt stracił prowadzenie, gdy sąsiednia drużyna Atlético Madryt pokonała Osasunę 1-0, dodając kolejne 3 punkty i zdobywając pierwsze miejsce.
Top 4 LaLiga po 19/38 meczach
- Atlético Madryt: 44 punkty
- Real Madryt: 43 punkty
- FC Barcelona: 38 punktów
- Athletic Club Bilbao: 36 punktów
Atlético Madryt, jedyna inna drużyna w ciągu ostatnich 20 lat, która "ukradła" tytuły Ligi Realowi Madryt i Barcelonie (ich ostatni tytuł został nieznacznie zdobyty nad Realem Madryt w latach 2020-21), potwierdziła swoją najlepszą passę zwycięstw w historii: 14 kolejnych zwycięstw, licząc wszystkie rozgrywki (LaLiga, Copa del Rey, Liga Mistrzów).
Bycie "zimowym mistrzem" nic nie znaczy: Real Madryt ma tylko jeden punkt straty, a Barcelona sześć punktów. Na początku tego sezonu Barcelona miała dziesięć punktów przewagi nad drużynami z Madrytu. Ale w ośmiu z ostatnich dziesięciu lig mistrz zimy został późniejszym mistrzem Ligi. A Atleti ma na koncie 14 zwycięstw z rzędu, co jest ich najlepszym wynikiem w historii...

