MachineGames "zboczyło z własnej Złotej Ścieżki", dodając obszary z otwartym światem w Indiana Jones and the Great Circle
Przeprowadziliśmy wywiad z reżyserami gry na targach Gamescom, aby porozmawiać o największym wyzwaniu, jakim było przeniesienie Indy na najwyższy poziom w grze wideo.
W ubiegły wtorek podczas Gamescom's Opening Night Live mieliśmy okazję zajrzeć za kulisy Indiana Jones and the Great Circle, z nowym zwiastunem, którego narratorem będzie aktor Troy Baker, który wcieli się w postać, którą Harrison Ford przyniósł kinowemu rozgłosowi. Przed rozpoczęciem niemieckiego wydarzenia gamingowego spotkaliśmy się na zamkniętej prezentacji z twórcami MachineGames, z której wynieśliśmy kilka wrażeń, które możecie również przeczytać tutaj.
To jednak nie wystarczyło, by zaspokoić naszą ciekawość dotyczącą tytułu. Pojechaliśmy więc do Kolonii, aby wziąć udział w targach Gamescom i przeprowadzić wywiady z reżyserami gry, Axelem Torveniusem i Jensem Anderssonem, na temat tajemnic, które Indiana Jones and the Great Circle wciąż skrywa.
Oprócz tego, że dowiedzieliśmy się o procesie skanowania młodego Indiany Jonesa czy o tym, jak długo potrwa przygoda, postanowiliśmy zapytać wprost o to, co było największym wyzwaniem w tworzeniu gry, a także co zmieniło metodę pracy w studiu: "nieliniowość".
– Tak, absolutnie. To było jedno z największych wyzwań dla nas jako zespołu" – mówi Torvenius. "Mamy długą historię tworzenia dość liniowych gier pierwszoosobowych. Tak więc w przypadku Indiana Jones and the Great Circle staraliśmy się to zmienić, aby upewnić się, że mamy mieszankę bardziej otwartych obszarów z liniowymi sekcjami pomiędzy nimi, a znalezienie tej równowagi było oczywiście fajnym wyzwaniem, ale czasochłonnym wyzwaniem, ponieważ chcemy zachęcić gracza pod względem eksploracji, aby naprawdę mógł być częścią wykuwania własnej przygody w grze, aby zdobyć doświadczenie gry.
"Jednocześnie mamy sekcje, w których chcemy dać graczowi bardziej zwartą narrację i tak jest w większości przypadków w bardziej liniowych sekcjach. Staramy się więc znaleźć równowagę między tym, gdzie możemy popchnąć przerywniki filmowe i bardziej zwarte rytmy narracyjne, a tym, gdzie możemy otworzyć grę dla gracza, aby zszedł ze Złotej Ścieżki, poszedł trochę bardziej w świat i zbudował swoją własną przygodę w zasadzie w grze.
Chociaż nie mieliśmy jeszcze okazji zapoznać się z tym zwrotem akcji w typowym dla MachineGames projekcie z Indiana Jones and the Great Circle, miejmy nadzieję, że zrobimy to wkrótce, ponieważ gra pojawi się na PC i Xbox Series X/S 9 grudnia, a na PS5 wiosną przyszłego roku.








