Mario Kart World
Teraz nadszedł czas nie tylko na Switch 2, ale także na Mario Kart World, a teraz sprawdziliśmy ten ostatni, aby sprawdzić, czy uzasadnia zakup konsoli...
W rzeczywistości minęło jedenaście lat, odkąd gra Mario Kart została po raz ostatni wydana na konsolę Nintendo. Biorąc pod uwagę, że Mario Kart 8 jest jedną z najlepiej sprzedających się gier na świecie, a także drugą najlepiej sprzedającą się grą Nintendo (wyprzedza ją tylko Wii Sports, które, jak wiadomo, było dołączane do każdej konsoli Wii), a także zdecydowanie najlepszą imprezową wyścigówką w historii, nie jest oczywiście przesadą stwierdzenie, że nic nie było gorętsze w wydaniu Switch 2 niż Mario Kart World.
W rzeczywistości Mario Kart 8 jest tak szalenie dobry, że często zastanawiałem się, jak można go w ogóle przebić. Czasami Nintendo próbowało krótkotrwałych sztuczek, takich jak te, gdy zdecydowali się na dwóch kierowców na gokarta w Double Dash lub tę plastikową kierownicę, na którą zakładało się mote Wii w Mario Kart Wii, i obawiałem się, że spróbują czegoś takiego ponownie, aby stworzyć uczucie świeżości.
Na szczęście Nintendo powiedziało w wywiadach, że uważają, że 8. był jakimś ostatecznym celem dla klasycznego Mario Kart, więc teraz dostarczają coś zupełnie nowego. Nie jest to więc sztuczka, ale fundamentalna zmiana w postaci otwartego świata. Wiem, że otwarte światy to coś, co przez lata było mocno nadużywane i nie ma prawie koncepcji, w której programiści nie pomyśleliby, że wszystko byłoby lepiej, gdybyś mógł iść tam, gdzie chcesz. Więc... Nintendo popełniło ten sam błąd.
Dlatego zagrałem w nią z zachwytem w zeszłym tygodniu na Nintendo Germany, co znacznie mnie uspokoiło. A teraz gram jak szaleniec w zaciszu własnego domu i mam dobrą wiadomość. Bo tak, Nintendo stworzyło coś, co prawdopodobnie będzie nowym ponadczasowym piorunem. Połączyli to, co najlepsze w Mario Kart z najlepszymi współczesnymi trendami w grach, takimi jak światy Forza Horizon 5 i battle royale, dodali własne zwyczajowe dziwactwa i dodali więcej miłości do Nintendo, niż kiedykolwiek mógłbym prosić. W tym celu poprawili lub wyeliminowali kilka wad, które i tak były w Mario Kart 8.
Najważniejszą wiadomością, jak wiesz, jest to, że Mario Kart World ma otwarty świat, a zatem wszystko jest połączone.
To, co widzisz na horyzoncie, jest tym, do czego możesz się udać. Nintendo ładnie przypomina o tym na ekranie startowym gry, gdzie toczy się samotny jeździec. Za pomocą prostego naciśnięcia przycisku sam zajmiesz miejsce za kierownicą i możesz zacząć toczyć się po świecie.
Oprócz... Zostawię to trochę na późniejszą część recenzji. Chwytając nowy kontroler Pro od Nintendo, myślę, że prawie zaprojektowali go tak, aby był optymalny dla Mario Kart World. Bo chociaż w cudownie kolorowym świecie można się zrelaksować, to klasyczne opcje są wielką atrakcją, przynajmniej dla mnie. Oznacza to, że znajdziesz różne tryby dla jednego gracza i dla wielu graczy, z których większość to rzeczy, które już znamy. Od grania pojedynczych utworów po jazdę na czas i oczywiście puchary.
Ta ostatnia, podobnie jak poprzednio, składa się w sumie z czterech wyścigów, ale na tym podobieństwa w zasadzie się kończą. W zależności od tego, który puchar wybiorę, startuję w jednym miejscu, a pod koniec wyścigu jestem w innym, co jest jasną koncepcją, która odnawia klasyczny system w sposób, który wydaje się logiczny, a tym samym unika uczucia zmiany dla samej zmiany. Ale to nie znaczy, że chodzi tylko o dotarcie z miejsca A do B. Na mapie znajduje się wiele lokacji, często opartych na rzeczach, które widzieliśmy już wcześniej w serii. Następnie możesz zrobić w nich trzy okrążenia, zanim nadejdzie czas, aby przejść dalej, a także możesz podzielić je tak, aby zrobić okrążenie na jednym torze, zanim przejdziesz dalej w środku wyścigu. Naprawdę nie ma nic negatywnego do powiedzenia na ten temat, wręcz przeciwnie, gwarantuje największą możliwą różnorodność zarówno z zakrzywionymi trasami, jak i najdłuższymi prostymi w dotychczasowej serii. Ponadto otoczenie może być zmieniane kilka razy podczas jednego wyścigu. Genialny!
Dobierając kierowców (dla mnie są to zazwyczaj Luigi i Waluigi) zauważam, że nie musimy już wybierać ani kół, ani lotni. Szczerze mówiąc, nie jest to coś, z czego jestem smutny, po prostu zajęło to dużo niepotrzebnego czasu, kiedy ludzie za każdym razem szybko przechodzili przez wszystkie koła i nadal wybierali najlepiej wyglądające. Pojazdy mają oczywiście unikalne cechy, a twoja postać również zmienia rzeczy i ogólnie wydaje się, że jest to właściwa droga. Dla tych, którzy nadal chcą dostosowywać rzeczy, jest strasznie dużo naklejek do odblokowania, aby spersonalizować swojego gokarta, a postacie mają również kilka bardzo szczegółowych kostiumów do wyboru - ze specjalnym wyróżnieniem dla kostiumu Wampira Waluigiego (z którego mocno wierzę, że Nintendo powinno zrobić całą grę).
Rozpocząłem swoją światową karierę od 100 metrów sześciennych w klasycznym Mushroom Cup, gdzie wyścigi rozpoczynają się na torze Mario Bros, a kończą się przez Crown City i Whistlestop Summit w DK Spaceport. Obserwowanie, jak 24 kierowców przekracza linię mety w swoistej maskotce kawalkadzie znanych i znacznie mniej znanych stworzeń z Grzybowego Królestwa, robi zaskakująco imponujące wrażenie. Kiedy zapala się zielone światło, wychodzę i staje się jasne, że supergwiazdy nadal działają tak samo, jak zawsze.
Największą różnicą w rozgrywce tym razem jest to, że skoki powróciły. Były one obecne w pierwszym Mario Kart na Super Nintendo, ale zniknęły po drodze. Tutaj jednak pełnią one nieco inną funkcję i służą między innymi do tego, aby umożliwić jazdę po ścianach. Aby jednak zrobić to pomyślnie, musisz naładować swój skok, a to oznacza, że będziesz musiał dość mocno zmienić swój styl gry, jeśli chcesz zostać najlepszym kierowcą. Próba poślizgu na maksa na każdym zakręcie nie jest już automatycznie najlepszą rzeczą do zrobienia i może prowadzić do utraty ważnych skrótów i tym podobnych - a jest tego dużo, więc nauka opanowania skoków jest niewątpliwie ważna.
Inne rzeczy, które szybko zauważam, to szczegóły, takie jak to, że nie musisz już przytrzymywać przycisku, aby umieścić za sobą np. zieloną powłokę jako ochronę, ale jest to coś, co dzieje się automatycznie po podniesieniu przedmiotu. Musisz więc nacisnąć przycisk tylko wtedy, gdy nadejdzie czas na strzelanie, co jest miłą i naprawdę przyjazną dla użytkownika funkcją, którą doceniam. Inne drobiazgi to to, że teraz wyraźniej widzisz, ile energii pozostało ci na grzybach złotych i tym podobnych, co ułatwia ich czas i użycie. Powiedziałbym też, że komputerowi przeciwnicy wydają się tym razem nieco łatwiejsi i choć oczywiście powinienem wygrać 100 cc, to i tak wygrałem z miażdżącą przewagą za pierwszym razem, nie znając żadnych skrótów ani nowej mechaniki gry.
Grzybowy puchar kończy się absolutnie fenomenalnym podjazdem w porcie kosmicznym DK, którego projekt przypomina plac budowy w oryginalnym Donkey Kongu z 1981 roku, gdzie gigantyczna małpa-robot stoi i rzuca beczkami w kierunku jeźdźców w absolutnie zachwycającej sekwencji. Od tego momentu grałem dalej i wybrałem wodną reinterpretację Galeonu Wario i Moo Moo Meadows, które zostały gruntownie odnowione. Wyścigi wodne są wyraźnie inne i naturalnie oferują inne odczucia niż twarde podłoże pod kołami i prawie myślę, że mogę poczuć lekkie wpływy z gier Wave Race, co oczywiście jest pozytywne.
Jeśli nie chcesz grać w Grand Prix, dostępny jest również tryb Versus, który pozwala zamiast tego odtwarzać pojedyncze utwory. Dlaczego nie zagrać w Mario Circuit, a po zagraniu w nią rozpocząć wyścig z sąsiednimi napadami na żołędzie? Doświadczysz również, jak zmienia się świat z klasycznych środowisk wyścigowych na bujne i piękne otoczenie. Będąc na miejscu, możesz wybrać inną rasę łączącą, na przykład do mojego ulubionego Boo Cinema, gdzie zielone otoczenie szybko zmienia się w coś bardziej jesiennego, a wkrótce w wręcz (cóż, standardy Nintendo) horrory w nawiedzonym kinie z mnóstwem fajnych efektów. Nie musisz jednak wybierać toru łączącego z ostatnim wyścigiem, możesz oczywiście wybrać dowolny tor.
Ściganie się w ten sposób jest naprawdę zachwycające i jestem naprawdę zachęcany do grania w to wszystko, ponieważ wzdłuż torów istnieje możliwość odblokowania nowych kostiumów za pośrednictwem paczek żywnościowych ukrywających się na peryferiach. Kostiumy są naprawdę zupełnie inne i mogą na przykład przemienić pompatyczną Peach w farmera, Yoshiego w sprzedawcę miękkich lodów, a dlaczego nie King Boo w arystokratę? Dlatego czują się zmotywowani do znalezienia i zauważam, że moi przyjaciele zawsze poświęcają trochę czasu nie tylko na wybór postaci dla każdej rasy, ale także na upewnienie się, że będzie ona najfajniejsza. Już się wciągnęłam i wiem, że nie będę się czuła skończona, dopóki nie znajdę wszystkich kostiumów.
Mając to na uwadze, nadszedł czas, aby powrócić do trybu gry Free Roam, tego z otwartym światem, który daje możliwość odpowiedniego przyjrzenia się ogromnej piaskownicy wyścigowej - w której możesz jeździć niemal wszędzie. Podobnie jak w Forza Horizon 5, pozostawienie dróg za sobą na rzecz odrobiny eksploracji jest koniecznością, ponieważ Nintendo ma ukryte sekrety prawie wszędzie, zwykle w postaci P Blocks. Natknięcie się na nie daje ci wyzwanie czasowe o różnym stopniu trudności, a ukończenie ich odblokowuje nową zawartość (nie tylko naklejki, które odpicują twoje wózki). Niektóre z tych wyzwań przypominają trochę łamigłówki, inne są zorientowane na wyścigi, a jeszcze inne obracają się wokół latania.
Jest w tym jednak o wiele więcej, na przykład fakt, że możesz natknąć się na grupę motocyklistów, których nagle musisz zestrzelić w szalonym wyścigu, a także mnóstwo pieniędzy na odblokowanie przedmiotów i innych sekretów. Ponadto Mario Kart World ma swój własny system osiągnięć, który zachęca do zrobienia wszystkiego, a nawet więcej. Jak można się spodziewać, niektóre wyzwania są dość łatwe, podczas gdy inne są wręcz trudne... a niektóre widziałem i walczyłem godzinami, aby się do nich dostać. Jak już powiedziałem, jest wiele do zrobienia, ale nadal uważam, że swobodna wędrówka jest trochę zbyt rzadka. Różnorodności po prostu tam nie ma. Świat gry jest trochę zbyt martwy, a wyzwania nie są na tyle zróżnicowane, żebym chciał z tym siedzieć przez dłuższy czas. Zakładam, że zostaną dodane nowe treści, ale jeszcze nie jesteśmy na tym etapie. Chciałbym również wspomnieć, że istnieje tryb fotograficzny, który myślę, że wielu doceni, z wieloma funkcjami, a dzięki swobodnej wędrówce łatwo jest uzyskać lokalizacje i kąty, z których chcesz robić zdjęcia.
Prawdziwą gwiazdą Mario Kart World jest dla mnie nowa Knockout Tour w stylu battle royale. Tryb gry dla maksymalnie 24 osób w sześciu wyścigach, w którym ważne jest, aby nie ukończyć jako jeden z ostatnich czterech, ponieważ oznacza to natychmiastową eliminację. W ostatnim wyścigu pozostały więc tylko cztery osoby, a ustawienia automatycznie sprawiają, że jest o wiele bardziej ekscytujący. W pucharach dostaję nieco mniej punktów, jeśli nie przekroczę linii mety jako pierwszy, ale nadal mogę wygrać, dobrze spisując się w innych wyścigach. Tutaj zamiast tego wychodzę. Koniec gry.
Przed każdym wyścigiem każdy może zagłosować na to, na którym polu chce grać spośród trzech wstępnie wybranych opcji, ale możesz też wyjść na mapę i wybrać dowolną trasę. Ponieważ każdy wybór jest losowy, może to być Twój ulubiony utwór, nawet jeśli byłeś jedyną osobą, która go wybrała. Prestiż jest natychmiast wyczuwalny, ponieważ 24 graczy rywalizuje w tym absolutnie zachwycającym trybie gry (w którym nie mogę nie wspomnieć, że udało mi się wygrać mój pierwszy wyścig podczas sesji testowej w Niemczech, rywalizując z innymi europejskimi mediami). Bycie na skraju eliminacji podczas wyścigu jest stresorem, który wykracza poza większość rzeczy, a uczucie "jeszcze tylko jeden wyścig" jest namacalne w przegranej, podczas gdy wygrana sprawia, że czujesz się absolutnie poobijany ze stresu. Absolutnie fenomenalny, a dodatkowo podniesiony przez świetny kod online, który pomimo ekstremalnego szczytu dnia otwarcia nie miał żadnych problemów.
Inne opcje to powracający Coin Runners i Balloon Battle. Nie oferują one żadnych większych niespodzianek, ale większa liczba graczy w połączeniu z lepszymi kursami i zabawnymi przedmiotami bonusowymi sprawiła, że gra była przyjemnością. Oczywiście dwa tryby gry, które mają przyszłość zarówno online, jak i offline.
Nawiasem mówiąc, wydaje mi się, że zauważyłem, że tym razem potężne przedmioty bonusowe są nieco bardziej hojne, co może wynikać z faktu, że na torze jest teraz 24 graczy, więc jest wiele osób, które mają szansę wystrzelić niebieskie pociski. Ale nawet gwiazdki i Bullet Bills były używane trochę częściej, niż myślę, że jestem do tego przyzwyczajony. Istnieje jednak ustawienie, aby dostosować dodatkowe przedmioty dla tych, którzy chcą. Oczywiście w zestawie jest kilka nowych elementów, nie tylko możliwość pójścia na całość, która szybko stała się moim ulubionym. Strzelanie do gokarta pociskiem to jedno, ale przejechanie go, aby naprawdę zobaczyły upokorzenie, to coś innego. Nawet umiejętność rzucania młotkami, która jest w zasadzie formą ulepszonej skórki od banana, działa bardzo dobrze.
Na zakończenie chciałbym skomentować grafikę i dźwięk. W końcu to nowa konsola, którą Nintendo dostarcza tutaj. Kiedy zobaczyłem pierwsze zdjęcia z gry, nie byłem do końca przekonany do grafiki i uznałem, że trochę za bardzo przypomina swoją poprzedniczkę. Ale w ruchu to zupełnie inna sprawa. Z jednej strony wszystko jest o wiele lepiej animowane i bardziej żywe, a z drugiej strony nie można zignorować ogromnych światów i 24 kierowców. Mario Kart World jest po prostu wspaniały, a Nintendo po prostu wylewa miłość ze swojej długiej historii. Jeśli znasz swoje Grzybowe Królestwo, nie będziesz w stanie powstrzymać się od chęci wskazania palcem na ekran i uroczystego krzyknięcia "PATRZ, WIDZIAŁEŚ TO?! ", gdy jakiś nieznany wróg przemyka na peryferiach. Do tego dochodzi absolutnie wspaniała ścieżka dźwiękowa z mnóstwem nowych utworów, a nawet starych przerobionych tak, aby pasowały do gry.
Z wielką przyjemnością ośmielam się powiedzieć, że Nintendo zrobiło to po raz kolejny. Mario Kart 8 Deluxe to dziś dla mnie pełny garncarz, zawierający dwa pakiety DLC z wersji na Wii U i cztery pakiety DLC ze Switcha. Mario Kart World już dorównuje mu pod względem zawartości i wydaje się idealną platformą do budowania, a sama w sobie jest wspaniałą grą wyścigową zarówno dla szczęśliwych amatorów, którzy chcą po prostu jeździć na gokartach z mieszkańcami Grzybowego Królestwa, jak i profesjonalistów, którzy lubią optymalizować swoje tory i szybko nauczyć się spędzać tyle samo czasu na jeździe po ścianach, co po ziemi. Lepsza zabójcza aplikacja na Switcha 2 jest po prostu trudna do wyobrażenia, a sama myśl, że jest to gra, która stanie się jeszcze lepsza dzięki większej ilości treści w przyszłości, sprawia, że jest to gra, której nie można przegapić.

















