Marvel's Midnight Suns reżyser uważa, że karty były powodem komercyjnej klapy
Gra wypadła bardzo dobrze pod względem krytycznym, ale będzie to ostatnia gra legendy strategii Jake'a Solomona w Firaxis.
Uczeń Sida Meiera i legenda strategii Jake Solomon chce rozwinąć skrzydła. Po 23 latach pracy w Firaxis deweloper przenosi się do Midsummer Studios, które skupi się na grach symulacyjnych życia.
Mówiąc o swojej przyszłości i niedawnej przeszłości, Solomon opowiedział VGC o ostatnim projekcie, nad którym pracował w Firaxis, Marvel's Midnight Suns, który był krytycznym sukcesem, ale nie zdołał przyciągnąć tak wielu graczy.
"Myślę, że karty były poważnym problemem" – wyjaśnił. "To było dobre rozwiązanie projektowe, ale byłem naiwny, jeśli chodzi o to, co ludzie pomyślą, gdy zobaczą, że mechanika to karty. Nie wszyscy w moim zespole byli zwolennikami tego pomysłu, ale ufali mi".
Na początku brzmiało to dziwnie, pomysł, że gra strategiczna Marvela będzie obracać się wokół walki opartej na kartach, ale pomysł najwyraźniej działał, po prostu nie brzmiał zbyt dobrze, aby sprzedać grę ludziom. No cóż, wydaje się, że Salomon idzie naprzód i w górę.





