The Penguin właśnie się skończyło i choć większość prawdopodobnie wciąż jest wstrząśnięta zwrotem akcji pod koniec finału, wiele osób może się zastanawiać, jak Oswald Cobb zdołał popełnić całą tę zbrodnię w Gotham bez pewnego oddechu nietoperza na karku.
Cóż, Matt Reeves ma odpowiedź. W rozmowie z Digital Spy Reeves ujawnił, że Battinsonowi bardzo trudno jest teraz być Batmanem. "To był czas wielkiego zamieszania w mieście, dosłownie tydzień po wydarzeniach z Batmana" – powiedział. "Duża część miasta jest w desperacji, więc policja nie może dotrzeć wszędzie, wszędzie jest przestępczość, to bardzo, bardzo niebezpieczny czas. [Batman] próbuje zmagać się z następstwami wszystkiego, co się wydarzyło, za co do pewnego stopnia się obwinia".
Cobb mógł zrobić z siebie króla, ale kiedy Batman weźmie się w garść i powróci, z pewnością zobaczymy ich ponowne starcie. Jeśli już, to The Penguin w tym momencie tylko postawił sobie za cel więcej celów.
Patrząc w stronę The Batman Part II, Reeves przyznaje, że Batmanowi będzie "bardzo trudno być Batmanem" w filmie, z kryzysem pewności siebie w zanadrzu dla naszego zamaskowanego krzyżowca.
