Skip to main content
Recenzje Monster Energy Supercross – The Official Videogame 25

Monster Energy Supercross - Oficjalna gra wideo 25

Po rocznej przerwie seria motocrossowa powraca ze znajomą, ale zabawną odsłoną.
Johan Vahlström 7 kwietnia 2025

Po rocznej przerwie powraca seria Monster Energy Supercross.

Po pominięciu premiery gry w zeszłym roku, seria Monster Energy Supercross w końcu porzuciła swoje numerowane, coroczne tytuły i teraz dołączyła do każdej innej gry sportowej na rynku z rokiem na końcu swojej nazwy. To jest Monster Energy Supercross - The Official Videogame 25. Mimo zmiany nazwy i przerwy, gra niestety nie jest ani lepsza, ani gorsza od poprzedniej.

I w tym właśnie tkwi mój największy problem z grą - i serią. Każda gra była fajna; To bardzo zabawne, ale każdy rok przypomina déjà vu. I jak zwykle oferowanych jest wiele nowych funkcji, które ostatecznie nie robią dużej różnicy.

Dużą zmianą jest nowy silnik graficzny. Zespół z Mediolanu odpowiedzialny za grę ma teraz do dyspozycji Unreal Engine 5, co mam nadzieję może jeszcze bardziej ulepszyć grę w nadchodzących latach. To, co sami chcą podkreślić w tym silniku, to nowy dynamiczny system deformacji terenu. Powoduje to tworzenie się rowków na powierzchni toru, po której poruszają się kolarze, zwłaszcza na zakrętach, co stanowi dodatkowe wyzwanie w sposobie jazdy na tych odcinkach. Zapewnia również stale zmieniającą się nawierzchnię z okrążenia na okrążenie. Najwyraźniej była to jedna z najbardziej pożądanych rzeczy przez społeczność gry. Inną rzeczą, którą programiści byli w stanie zaimplementować, są sieci neuronowe (AI), które wpływają na to, jak rywale jeżdżą podczas wyścigów. Sterowani przez komputer zawodnicy natychmiast dostosowują swoją taktykę i linie wyścigowe, ucząc się na bieżąco. To sprawia, że przeciwnicy są mądrzejsi, nawet jeśli często wydaje mi się, że niektórzy chcą mnie po prostu wyprzedzić.

Nowe dodatki sprawiają, że tryb kariery jest świeży.

Oczywiście jest to najbardziej zauważalne w największym trybie gry, Career Mode. W tym roku konfiguracja polega na tym, że zaczynasz w SMX Next, gdzie biegniesz kilka wyścigów, zanim przejdzie do 250SX, a następnie 450SX. Każdy sezon jest podzielony na cztery akty, z których każdy kończy się tak zwanym "wyścigiem kulminacyjnym", który łączy to, co wydarzyło się wcześniej w akcie. Istnieją wyzwania do pokonania, takie jak ukończenie na lepszej pozycji niż twój kolega z drużyny lub zajęcie przynajmniej określonej pozycji, a jeśli uda ci się je spełnić, obierzesz inną ścieżkę w historii, niż gdybyś poniósł porażkę. Istnieją nawet opcje ścieżek, które wysyłają cię do różnych małych historii pobocznych.

Tym, co sprawia, że Career jest świeży, są różne małe wyścigi między regularnymi wyścigami w mistrzostwach. W poprzednich latach wyścig po wyścigu trwał, aż do wyłonienia ostatecznego zwycięzcy. Teraz istnieją wydarzenia poboczne, rozgrywające się w różnych miejscach w całych Stanach Zjednoczonych, aby zapewnić Ci rozrywkę. Pierwsze dwa, na które się natknąłem, to Rhythm Attack event (wprowadzony w poprzedniej grze), który jest prostym z cholernie dużą ilością skoków i wybojów, który odbył się w miejscu startu rakiety kosmicznej na Florydzie lub na Milestone wymyślonym torze MX w lesie w pobliżu pola gejzerów. Główną atrakcją są wyścigi, które odbywają się poza tradycyjnymi obiektami. W sumie są cztery tory Rhythm Attack i sześć torów motocrossowych.

Część, która nie podoba mi się w Career Mode, to nieco wymuszony element "zdobądź popularność w mediach społecznościowych". Chodzi o to, że wygrywasz wyścigi, aby zdobyć obserwujących, a jednocześnie możesz odpowiadać na tweety i udawać na Twitterze. To, jak reagujesz na wiadomości od innych kierowców, wpływa na to, jak cię widzą, a jeśli jesteś naprawdę nieprzyjemny, na torze może być w zasadzie gorąco. Może to również wpłynąć na twoje relacje z różnymi drużynami, jeśli będziesz chciał zmienić drużynę po sezonie. Ogólnie rzecz biorąc, podoba mi się Career Mode, ponieważ spróbowali czegoś nowego i to jest doceniane.

Zaczynamy, Daytona. Tak, Daytona to jeden z torów.

W przeciwnym razie nie ma zbyt wiele do przeżycia, jeśli chodzi o duże tryby gry. Jest tylko to, czego można się spodziewać po grze takiej jak ta... Dostępny jest tryb offline (oprócz Career ), a także możliwość jazdy w pojedynczych wyścigach, Rhythm Attack, wskoczenia do mistrzostw i wzięcia udziału w próbach czasowych. Możliwa jest jazda na podzielonym ekranie (tylko dla dwóch osób), co jest doceniane, ponieważ w ostatnich latach nie było to normą w grach wyścigowych. W trybie online możesz jednak wziąć udział w wyścigach nierankingowych lub uruchomić prywatne lobby z maksymalnie 16 graczami. I to by było na tyle... Oczywiście z wyjątkiem trybu treningowego.

To, co zostało usunięte, to otwarty, mały świat, po którym można było swobodnie jeździć i bawić się. Skocz tu, pozwiedzaj trochę tam. To, co w Monster Energy Supercross - The Official Videogame 6 nazywało się Supercross Park, teraz nigdzie nie można znaleźć. Możliwe, że decyzja o jego usunięciu wynikała z opinii graczy, ponieważ szczerze mówiąc, fajnie było grać tylko przez kilka minut na raz, ale to wciąż o jeden tryb gry mniej niż wcześniej.

Monster Energy Supercross 25 zachowuje zabawny klimat poprzednich części. Seria zawsze oferowała zabawną rozgrywkę i w tym roku nie jest inaczej. Niezależnie od tego, czy chodzi o tory z długimi prostymi i dużą ilością skoków, takie jak Daytona, czy o bardziej wymagające technicznie miejsca, takie jak Indianapolis z ciągłymi zakrętami, mostem i tunelem. Ta gra jest zawsze wymagająca. Gra jest skonstruowana w klasycznym stylu "łatwa do grania, trudna do opanowania" i nie byłbym w stanie zgadnąć, ile razy się zawiesiłem w okresie recenzowania. Czasami jest to całkowicie naturalna i zła jazda z mojej strony, ale jestem zdumiony tym, ile razy nie rozumiem, dlaczego kierowca jest wyrzucany z roweru, jakby ktoś wystrzelił go z armaty...

Satysfakcja z gry pojawia się natomiast, gdy osiągam idealny flow, kiedy wykonuję wszystkie skoki tak, jak powinienem. Chodzi o prawidłowe wyczucie czasu i dostosowanie masy ciała, aby prawidłowo wylądować. Na przykład lądowanie na pochyłości następnego skoku jest jak wjechanie w ścianę, ale kiedy zamiast tego ląduję na spadku, aby wejść do następnego skoku w pełnym przepływie, wtedy zaczyna to przypominać jakiś rodzaj zmotoryzowanego tańca.

Reboot serii wydaje się... Jakby to w ogóle nie był restart.

Po rocznej przerwie miałem chyba zbyt duże nadzieje na powrót serii Monster Energy Supercross. Wydaje się, że mogło się poprawić jeszcze bardziej niż było, ale niezależnie od tego, co otrzymujemy, to wrażenia z motocrossu, które są po prostu tak dobre, jak wcześniej. Gdybym miał opisać wrażenia z jazdy jednym słowem, byłoby to: Zabawne.

7
Dobra na 10 · Gamereactor Polska
Plusy Inteligentniejsi jeźdźcy sterowani komputerowo. Nowy silnik graficzny. Zabawne wrażenia z jazdy. Świetny tryb kariery.
Minusy Przydałoby się więcej ulepszeń po rocznej przerwie. Przydałoby się więcej trybów gry.
Ocena sieci Średnia z 20 edycji Gamereactor
7,0
Gamereactor Korea 7
Gamereactor 7
Gamereactor Sverige 7
Gamereactor Norge 7
Gamereactor Deutschland 7
Gamereactor España 7
Gamereactor France 7
Gamereactor Italia 7
Gamereactor Nederland 7
Gamereactor Portugal 7
Gamereactor Polska 7
Gamereactor Česko 7
Gamereactor Ελλάδα 7
Gamereactor Türkiye 7
Gamereactor 中国 7
Gamereactor 日本 7
Gamereactor Asia 7
Gamereactor Việt Nam 7
Gamereactor Philippines 7
Gamereactor عربي 7
Pełny profil 98 opublikowanych artykułów
7
Dobra Ocena sieci z 20 edycji
Informacje o grze
Deweloper Milestone
Data wydania 7 kwietnia 2025
Gatunek Racing
Platformy
PS5 PC Xbox Series X
Dlaczego warto ufać Gamereactor
23 Wydania Każde z własną redakcją i własnymi ocenami.
1998 Publikujemy od Niezależni właściciele przez cały ten czas.
100% Z własnego doświadczenia Pisane po czasie spędzonym z grą, nigdy z materiałów prasowych.
1–10 Ocena sieci Ocena każdego wydania, uśredniona i pokazana.