Podczas gdy Monster Hunter: Wilds sprzedał się w imponującej liczbie egzemplarzy od czasu premiery, wiele z tych sprzedaży pojawiło się wokół szumu związanego z jego wydaniem. Prezes Capcomu, Haruhito Tsujimoto, wie, że aby odnieść sukces na poziomie Monster Hunter World, liczby muszą stale rosnąć, ale cena nowoczesnych konsol może uniemożliwić stałą sprzedaż.
W rozmowie z Nikkei (za pośrednictwem VGC), Tsujimoto wypowiedział się na temat PS5, konsoli, która odnotowała największą sprzedaż Monster Hunter: Wilds i określił ją jako "barierę" dla graczy ze względu na jej cenę. "Odkryliśmy również, że "bariera PS5" jest nieoczekiwanie duża" – powiedział. "Konsola kosztuje około 80 000 jenów w jenach japońskich. Jeśli weźmiesz pod uwagę koszt oprogramowania i miesięcznych subskrypcji, w momencie zakupu wynosi on około 100 000 jenów. Nie jest to kwota, do której można łatwo dotrzeć, zwłaszcza dla młodszych pokoleń. Ta sytuacja nie ogranicza się do Japonii, ale jest podobna również za granicą".
Tsujimoto uważa, że nawet jeśli nowoczesne konsole mają większe możliwości technologiczne, gracze nadal są świadomi kosztów. "Nintendo Switch 2 zostało wydane w czerwcu 2025 roku w cenie 49 980 jenów, a reakcja była lepsza niż się spodziewaliśmy. Chociaż ceny różniły się w zależności od kraju, potwierdziło to wysoki poziom świadomości kosztów wśród zwykłych konsumentów" – powiedział.
Tsujimoto uważa, że gdy Monster Hunter: Wilds zacznie obniżać swoją cenę w sprzedaży, zobaczymy większy wzrost liczby przenoszonych jednostek, ale może się zdarzyć, że wielu graczy po prostu nie będzie już stać na nową konsolę, członkostwo online i gry w pełnej cenie.
