Monstrum -maker, Junkfish, powraca do survival horroru z perspektywy pierwszej osoby w nadchodzącym Wilderdark
Gra ma zostać wydana w 2026 roku, ale demo zadebiutuje już w przyszłym tygodniu.
Jeśli jesteś fanem gier Monstrum, może ucieszy cię, że deweloper Junkfish wkrótce powróci do świata survival horroru z perspektywy pierwszej osoby. Jak właśnie ogłoszono, dowiadujemy się, że Junkfish pracuje nad grą o nazwie Wilderdark, która zabiera graczy na odizolowaną wyspę zamieszkaną przez wszelkiego rodzaju mięsożerne dinozaury, mając nadzieję na odkrycie prawdy stojącej za zaginioną ekspedycją.
Opisywana jako gra, która zachęca graczy do obserwowania otoczenia, dokumentowania odkryć, tworzenia niezbędnych narzędzi i pokonywania równowagi między rozsądnym zarządzaniem zasobami, wybierając, kiedy użyć narzędzi, a kiedy zachować je na inną sytuację.
Premiera gry na PC przez Steam w nieustalonej dacie w 2026 roku, została przedstawiona krótka informacja o tym, czego można się spodziewać po Wilderdark, wyjaśniając następujące kwestie.
"Wilderdark to survival horror z gatunku eksploracji osadzona na nienaturalnej wyspie opanowanej przez tajemniczy organizm ektopasożytniczy, który zaczął psuć zarówno dinozaury, jak i roślinność. Gracze wcielają się w rolę agenta terenowego wysłanego przez tajemniczą organizację w pogoni za nieśmiertelnością, którego zadaniem jest dokumentowanie ekosystemu wyspy, pobieranie próbek i odkrywanie losu wcześniejszych ekspedycji — w tym jednej prowadzonej przez rodziców bohatera."
Ponieważ premiera odbędzie się w tym roku, Junkfish da graczom także wczesny przedsmak tego, czego mogą się spodziewać w postaci dema udostępnionego na Steamie. Od 7 maja będzie dostępna i pokaże graczom, czego mogą się spodziewać, gdy po raz pierwszy postawią stopę na tej odległej wyspie.
Więcej od Wilderdarka można zobaczyć w zwiastunie debiutanckim gry, który można zobaczyć poniżej, wraz z zestawem zdjęć z gry.








