Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
recenzje
Mount & Blade II: Bannerlord

Mount & Blade II: Bannerlord - Żagle wojenne

Założyliśmy ciepłe ubrania i wypłynęliśmy, by plądrować i prowadzić wojnę w tej wielkiej ekspansji...

HQ

Mount & Blade II: Bannerlord pozwala żyć jako przywódca, wojownik, biznesmen i wiele więcej w średniowiecznym społeczeństwie. Zaczynasz w świecie, gdzie imperia się rozpadają, a inne zajmują ich miejsce, tworzysz swoją postać całkowicie samodzielnie i decydujesz, co ta postać będzie robić w tym świecie. Możesz robić wszystko – od dowodzenia ogromnymi armiami z tysiącami żołnierzy, oblężenia twierdz, wzbogacania się poprzez handel, po rządzenie królestwami. Robisz to wszystko z perspektywy pierwszej lub trzeciej osoby. To właśnie czyni tę grę wyjątkową. Wielu z nas zawsze zastanawiało się, jak to jest prowadzić wojska do bitwy lub brać udział w oblężeniach zamków, jednak War Sails dotyczy głównie łodzi i bitew morskich.

Dużą zmianą, gdy zaczynałem czytać tytuł, było to, jak bardzo zmienił się świat. Więcej jezior, więcej wody i kilka nowych wysp. To dobrze pasuje do nowych elementów rozgrywki i funkcji dodatku, a tryb treningowy pozwolił mi szybko przetestować wszystko nowe w dobry sposób. Wciąż chodzi o ratowanie rodziny, ale oferuje dubbing i uczy podstaw. Szczerze mówiąc, od razu powiem, że uważam, iż Mount & Blade jest toporna w grańsku. Jednak podoba mi się koncepcja poprowadzenia tysięcy żołnierzy na wojnę. War Sails, podobnie jak podstawowa gra, to mieszanka fajnych funkcji, które nie zawsze są perfekcyjne w wykonaniu.

Mount & Blade II: Bannerlord
Bitwy dają wiele możliwości dopracowywania formacji i innych aspektów przed rozpoczęciem walki. Trochę przypomina Total War.

Myślę, że siłą serii jest umiejętność wciągania się w wielkie sytuacje. Mogą to być oblężenia lub duże bitwy, a bitwy morskie również imponują, gdy wiele statków się zderza. Możesz dowodzić do ośmiu statkami, wszystkie pełne żołnierzy zdolnych do abordażu i walki statek w przeciwnika. Często staje się to niezrównanym chaosem, ale jest niezwykle rozrywkowe. Bannerlord potrzebowało trochę więcej różnorodności, a jeśli zdecydujesz się traktować dodatek jako część czegoś większego, to lepiej, niż gdybyś patrzył na niego wyłącznie na podstawie jego zawartości w próżni. Siłą pakietu jest to, że daje graczowi więcej narzędzi do dominacji w tym sandboxowym świecie.

To jest reklama:

Grafika, dźwięk, dubbing i muzyka nie zachwycą nikogo w 2025 roku. Jednak myślę, że pozwala mi to robić wiele w świecie bez przesadnego przesadnego z złożonością. Porównałbym Bannerlord do serii X oraz Kenshi bez tych wszystkich głębokich systemów rozgrywki. Zaczynasz w wielkim, otwartym świecie, gdzie nikt cię nie lubi ani nie nienawidzi. Jesteś nikim, a celem jest stać się tym, kim chcesz być w tym świecie, i w tym celu War Sails oferuje ci kilka dodatkowych narzędzi w swoim arsenale. Możesz teraz zostać piratem, najemnikiem na otwartym morzu, kupcem lub używać swoich flot do blokowania miast, oprócz wszystkiego, co robisz. Gra jest wymagająca, ale nigdy nie staje się niemożliwie trudna, ponieważ jedną z zalet jest szybka nauka podstaw.

Mount & Blade II: Bannerlord
W samym świecie kampanii możesz podróżować i robić, co tylko chcesz. Chociaż perspektywa jest izometryczna, wracasz do widoku pierwszej osoby podczas walki lub wejścia do miast.

Chociaż statki są cenne i dość drogie w eksploatacji w grze, trochę mnie rozczarowuje, że nie można oblegać tymi okrętami. Pamiętam wczesne zwiastuny Total War: Rome 2 i jak fajnie było widzieć statki lądujące wojska, gdy miasta były oblężone. Same statki są całkiem przyjemne w sterowaniu, ale są drogie. Podejrzewam, że statki są sposobem na wydawanie pieniędzy w dość prostym systemie ekonomicznym. W tym sensie Taleworlds odniosło sukces. Duże statki kosztują ogromne sumy pieniędzy, ale zazwyczaj są warte swojej ceny, a minusem jest to, że im większe staje się twoje okręty, tym trudniej jest złapać wrogów na morzu. Rozumiem, że musi istnieć jakaś wada posiadania dużych statków, ale jednocześnie może zwiększenie poziomu mogłoby zniwelować frustrację, którą to wywołuje.

Mimo to dostajesz około 20 unikalnych statków w trzech kategoriach. Masz lekkie i szybkie statki, a także średnie i ciężkie. Te ostatnie są najwolniejsze, ale oferują najwięcej żołnierzy na pokładzie i najlepszą artylerię do ostrzału wroga, a także można ostrzelać przeciwników z poważnymi obrażeniami. Uważam, że wyglądają dobrze w swoim projekcie, wydają się być bezpośrednio inspirowane prawdziwymi statkami, a wszystkie testowane mi się podobają. Niestety, ich projekt cierpi na fakt, że sama gra nie jest graficznie wielkim magnesem. Niestety, jest też sporo błędów, z których jeden najbardziej zapadł w pamięć podczas pełnej bitwy z ośmioma statkami. Płynąłem w stronę wrogich statków pośród całego chaosu, a potem statek przeleciał nad wrogiem.

To jest reklama:
Mount & Blade II: Bannerlord
Szybko nauczysz się podstaw.

Jeśli spodziewasz się czegoś nowego, znajdziesz tu całkiem obszerny dodatek z nową zawartością. Jednak musisz być chętny i chętny do interakcji, jeśli chcesz uzyskać wartość za swoje pieniądze. Bardzo mi to przypominało Man O' War: Corsair - Warhammer Naval Battles. Pod wszystkimi problemami technicznymi kryje się coś dobrego, a choć interakcje między podstawową grą a dodatkiem nie są duże, są rzeczy warte docenienia. Podoba mi się, że jeziora i morza stały się większe, a niektóre mosty zniknęły, by zrobić więcej miejsca na bitwy łodzi. Na przykład jest wyspa rządzona przez jedną z nowych frakcji opartych na wikingach, a jedyną drogą do niej jest droga wodna, a jeśli chcesz rządzić królestwem, rozsądnie jest przejąć wyspę na początku kampanii. Twoi komputerowi przeciwnicy mają trudności z wykorzystaniem mórz, więc możesz łatwo wykorzystać je jako punkt wyjścia do dominacji świata lub najazdów na kontynencie.

Bannerlord nie jest idealne; Jest pełna błędów, niedopracowana i toporna. W najlepszych momentach jest wielkaty, potężny i angażujący. War Sails dodaje trochę więcej tego uczucia, nie naprawiając przy tym głównych wad tytułu. Podstawowe systemy rozgrywki, które na lądzie były nieporęczne, są równie toporne na morzu. Brakuje też precyzji we wszystkim, co robisz, co jest pewnym znakiem rozpoznawczym serii. Jednocześnie nie mogę powstrzymać uśmiechu, gdy oprawiam okręt wroga i wchodzę na kolejny do walki wręcz. To zabawne, rozrywkowe, a czasem naprawdę wspaniałe. Chociaż elementy łodzi nie dominują w rozgrywce, są obecne w tle, zapewniając dodatkową różnorodność w dość rozbudowanym sandboxie.

Mount & Blade II: Bannerlord
W odpowiednich warunkach może wyglądać naprawdę atrakcyjnie.

Warto od razu powiedzieć, że jeśli bitwy łodzi cię nie interesują, to nie jest warte twojego czasu. Treść dodaje całości, ale nie może stać samodzielnie. Różnorodność oferowana w tym pakiecie jest wystarczająca, by kontynuować kampanię. Dzięki akceptowalnej różnorodności statków i nowym możliwościom robienia tego, co chcesz w świecie, to dobre rozszerzenie dla tych, którzy lubią bitwy na morzu. Podobało mi się rozszerzenie mimo licznych problemów i jeśli jesteś podobny do mnie, lubisz podstawowe doświadczenie i potrafisz przymknąć oko na wady i niedoskonałości, myślę, że ty też możesz cieszyć się tą zawartością. Nie jest idealna, ale rozszerza świat i to, co możesz w niej zrobić. Jeśli podobają ci się bitwy morskie i życie na morzu, może warto poświęcić czas.

Mount & Blade II: Bannerlord
Gdy postacie próbują coś powiedzieć w kampanii, pojawiają się martwe modele postaci i włosy o niskiej rozdzielczości.
07 Gamereactor Polska
7 / 10
+
Epickie bitwy łodzi. Łatwo się nauczyć. Nowy, odświeżony świat kampanii.
-
Tekstury o niskiej rozdzielczości. Problemy techniczne. Toporne sterowanie statkiem.
overall score
to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości