Najnowsze oświadczenie Rockstar jest oskarżane o "nieprawdziwe i dezinformacje"
Niezależny Związek Pracowników Wielkiej Brytanii (IWGB) nie jest całkowicie pod wrażeniem.
Rockstar w końcu niedawno zabrał głos i skomentował zarzuty tzw. "rozbijania związków", gdy nagle zwolnił ponad 30 pracowników, którzy akurat rozmawiali o utworzeniu wewnętrznego związku we współpracy z przedstawicielami Independent Workers' Union of Great Britain (IWGB).
Rockstar podtrzymuje swoje wyjaśnienie i nadal uważa, że pracownicy udostępnili "wrażliwe informacje" dotyczące szczegółów związanych z grą z zewnętrznymi stronami, na co nie ma dowodów, nawet po sprawdzeniu wątku Discorda przez niezależne medium.
W oświadczeniu dla Eurogamer IWGB wyraża również sceptycyzm wobec tego ogłoszenia:
"Po raz kolejny zdecydowali się błędnie przedstawiać pracowników mówiących o swoich warunkach pracy na prywatnym forum jako 'wyciek informacji'. Trudno zrozumieć to stwierdzenie inaczej niż jako desperacką próbę odwrócenia uwagi od globalnej kontroli, której poddano im w ciągu ostatniego miesiąca. Od premiera Wielkiej Brytanii w Izbie Gmin, po twórców gier na całym świecie wybuchających protestami – wszystkie oczy są zwrócone na Rockstar i ich bezprawny atak na ludzi, którzy uczynili z nich swoje miliardy."
Wobec Rockstar zostaną podjęte kroki prawne w związku z tymi oddaleniami.

