Polski
Gamereactor
recenzje
New Pokémon Snap

New Pokémon Snap

New Pokémon Snap oferuje wspaniałą zabawę, która przeważa nad ograniczeniami technicznymi.

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Reklamy

Odkąd pierwsze Pokémony ujrzały światło dzienne w 1996 roku, kieszonkowe stworki pojawiły się na prawie każdym możliwym do wyobrażenia produkcie na świecie i we wszelkiego rodzaju grach wideo. Udowodniła to szczególnie era Nintendo 64. Chociaż konsola nigdy nie otrzymała głównej odsłony serii na miarę Pokémon Sword/Shield z Nintendo Switch, jej posiadacze nadal mogli cieszyć się kreatywnymi i eksperymentalnymi tytułami, takimi jak Pokémon Stadium 1 i 2, Pokémon Puzzle League czy Hey You, Pikachu. Najbardziej pamiętnym z mojego dzieciństwa jest jednak Pokémon Snap, w którym zamiast "łapać je wszystkie" należało robić im zdjęcia. Gra nie była szczególnie długa, ale koncepcja jazdy na safari fotograficznym i robienia zdjęć Pokémonom w ich naturalnym środowisku była zachwycającą odmianą tradycyjnej formuły. Kiedy zeszłej jesieni ponownie w nią zagrałem, stwierdziłem, że pomimo swojego wieku nadal potrafi mnie świetnie bawić.

Oryginał został wydany w Europie w 2000 roku i aż do teraz nie otrzymaliśmy żadnych kontynuacji tego wyjątkowego tytułu. Aby uczcić 25. rocznicę powstania marki, Nintendo i The Pokémon Company w końcu postanowił stworzyć New Pokémon Snap na Nintendo Switch. Za produkcję odpowiada Bandai Namco Studios, które w przeszłości pracowało nad świetnym Pokkén Tournament.

New Pokémon Snap

Gracz wciela się w młodego fotografa, który zostaje wysłany, aby pomóc profesorowi Mirror i jego asystentce Ricie dowiedzieć się więcej o Pokémonach w regionie Lental. Profesor ma nadzieję wypełnić Photodex wieloma zdjęciami każdego Pokémona z różnych obszarów, ale również zgłębić tajemnicę mitycznego Illumina, który według mitu ocalił Lental przed kleską żywiołową ponad 2000 lat temu.

Fabuła nie ma znaczenia w New Pokémon Snap, chociaż raczy nas kilkoma zabawnymi scenami. Nie jesteśmy tu jednak po to, by odkrywać historię, a nie minie dużo czasu, zanim naciśniemy spust migawki i zrobimy setki zdjęć. Fajne w koncepcji gry jest to, że mamy do czynienia w zasadzie z pierwszoosobowym rail shooterem, gatunkiem kojarzonym głównie z produkcjami lat 90., takimi jak Virtua Cop czy House of the Dead. Gracz automatycznie porusza się tu do przodu po ustalonej trajektorii. Jego zadaniem jest celowanie i strzelanie - ale w tym przypadku robimy zdjęcia.

Filary rozgrywki pozostają takie same jak w oryginale z Nintendo 64 i okazuje się, że są równie przyjemne i radosne, jak dwadzieścia lat temu. Jazda dookoła i obserwowanie Pokémonów w ich naturalnym środowisku wydaje się o wiele bardziej wiarygodne i realistyczne niż wzorce zachowań, które zwykle widzimy w głównych odsłonach serii. Kiedy patrzymy, jak Grookey i Pikachu biegną radośnie obok siebie, Wingull odlatuje ze świeżo złowionym Pyukumuku w dziobie lub Wailord przebija się przez powierzchnię oceanu w swoim ogromnym majestacie, czujemy się jak na prawdziwym safari fotograficznym lub filmie dokumentalnym. Pokémony nigdy wcześniej nie były tak żywe i rzeczywiste.

New Pokémon Snap

Na wysokim poziomie stoi również wizualna prezentacja. Każdy obszar jest barwny, pełen szczegółów i różnorodności, dzięki czemu zwiedza się je przyjemnie. Gra posiada cykl dnia i nocy, co sprawia, że bawi jeszcze bardziej, ponieważ każdy Pokémon będzie zachowywał się inaczej w zależności od pory doby. Po zbadaniu okolicy zwiększamy również swój poziom, co z kolei otwiera alternatywne trasy i wzorce zachowań Pokémonów. Poszczególne lokacje warto odwiedzać więcej niż raz w poszukiwaniu najlepszych możliwych ujęć.

Chociaż przez większość czasu gra wygląda świetnie, tego samego nie można niestety powiedzieć o jej stanie technicznym. Podobnie jak kilka ostatnich tytułów wydanych na Switchu, New Pokémon Snap ma problemy z utrzymaniem stabilnej liczby klatek na sekundę i ładowaniem tekstur. Nie występują na tyle często, by można je było uznać za poważny mankament, ale czasem psują wrażenie. Jeśli chodzi o dźwięk, gra oferuje płynną, harmonijną muzykę, ale niektórzy gracze prawdopodobnie zareagują na dziwny fakt, że większość Pokémonów (oprócz Pikachu) wydaje z siebie bardzo standardowe odgłosy znanych zwierząt.

Podczas gdy oryginał był raczej ograniczony, jeśli chodzi o możliwości i dostępne akcje, New Pokémon Snap oferuje znacznie więcej narzędzi. Proste rzeczy, takie jak regulowana prędkość obrotu kamery i sterowanie żyroskopem, może i nie są rewolucyjne w 2021 roku, ale z pewnością poprawiają wrażenia. Podobnie jak jej poprzedniczka, gra pozwala rzucać owocami w Pokémony, aby je zwabić lub rozproszyć, a także zagrać melodię, która obudzi je ze snu lub sprawi, że zatańczą lub zareagują w inny sposób. Nowe narzędzia obejmują sonar do skanowania otoczenia w poszukiwaniu interesujących obiektów oraz Illumina Orbs, którymi można rzucać w kryształowe kwiaty lub same Pokémony. Różne stworki mogą inaczej reagować na wszystkie te funkcje, więc eksperymentowanie jest tutaj kluczowe.

New Pokémon Snap

Różne narzędzia przydadzą się podczas robienia zdjęć stworkom, ponieważ profesor Mirror chce, żeby zawsze robić ich kilka. Kiedy wrócimy do laboratorium, Mirror poprosi nas o przedstawienie jednego zdjęcia każdego Pokémona (gra automatycznie posortuje je do folderów), a to, które wybierzemy, zostanie ocenione od jednej do czterech gwiazdek według tego, jak wyjątkowe zachowanie Pokémona uchwyciliśmy. Po otrzymaniu rankingu gwiazdkowego zdjęcie zostaje ocenione według rozmiaru, pozy, tła, innych Pokémonów widocznych w kadrze i tak dalej. Celem gry jest posiadanie czterech zdjęć każdego Pokémona, od jednej do czterech gwiazdek, a poszukiwanie możliwie najlepszych sprawia, że powrót do różnych obszarów jest przyjemnością.

Oprócz zdjęć, które zdecydujemy się przedstawić profesorowi, możemy zapisać pozostałe w albumie. Album pozwala również skorzystać z funkcji Re-Snap, która umożliwia edycję każdego zdjęcia na różne sposoby. Możemy zmienić m.in. kąt, rozmiar i efekty, co owocuje pięknymi dziełami sztuki. Jeśli jesteśmy naprawdę zadowoleni z naszej pracy, możemy udostępnić ją w internecie i pozwolić oceniać innym graczom (w Japonii można nawet odwiedzić lokalną sieć sklepów Lawson i wydrukować swoje zdjęcia, ale prawdopodobnie w Europie nie zobaczymy czegoś podobnego).

By jeszcze bardziej zwiększyć regrywalność, twórcy zawarli kilka misji profesora i jego przyjaciół, które pojawiają się po pierwszym ukończeniu danego obszaru. Polegają one na uchwyceniu określonego momentu na wideo. Opisy scenariuszy wydają się jednak dość niejasne, a przez to trudno ustalić, kiedy i gdzie nagrać filmik, co może okazać się dość frustrujące. Na szczęście te cele są całkowicie poboczne, więc można je pominąć.

New Pokémon Snap

New Pokémon Snap opiera się na dwudziestoletniej koncepcji i przywraca ją do życia dzięki odpowiedniej ilości nowej i dopracowanej zawartości, która ponownie czyni ją ekscytującą. To niezwykle relaksujące, zabawne i przyjemne doświadczenie, które zapewni graczom rozrywkę na długie godziny, pomimo drobnych problemów technicznych. Spodoba się zarówno starym, jak i nowym fanom. Trudno bowiem nie dać się oczarować najsłodszym stworzeniom, jakie ma do zaoferowania jej świat.

08 Gamereactor Polska
8 / 10
+
Relaksująca i wesoła; wiele Pokémonów i obszarów do odkrycia; funkcja Re-Snap pozwala tworzyć wspaniałe zdjęcia; system ocen pozytywnie wpływa na regrywalność.
-
Drobne problemy techniczne; opisy misji pobocznych bywają niejasne.
overall score
to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości


Cookie

Gamereactor korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość przeglądania naszej strony internetowej. Jeśli kontynuujesz, założymy, że jesteś zadowolony z naszych zasad dotyczących plików cookie.