Novak Djokovic o pokonaniu rywali o 15 lat młodszych: "Zawsze stawiam sobie najwyższe oczekiwania"
Djokovic ma zmierzyć się z Jannikiem Sinnerem w półfinale Wimbledonu po pokonaniu Auger-Aliassime w ponad pięć godzin.
Wczoraj wieczorem kibice Wimbledonu byli świadkami meczu, który przejdzie do historii jako jeden z najlepszych w historii rozgrywek, zakończonego kwalifikacją Novaka Djokovica do półfinału Wimbledonu, pokonując Felixa Auger-Aliassime 7-6(10), 3-6, 6-3, 6-7(4), 7-6(10-4) w pięć godzin i 15 minut, co już jest najdłuższym ćwierćfinałem w historii Wimbledonu. Djoković, lat 39, jest o 14 lat starszy od Kanadyjczyka i powiedział, że to był "jeden z najlepszych meczów, w których szczerze brałem udział na Wimbledonie", porównując go jedynie do finału z 2019 roku przeciwko Rogerowi Federerowi pod względem długości.
"Było naprawdę bardzo równe. Każdy może grać", powiedział Djokovic. "Felix naprawdę grał na wysokim poziomie. Trochę spadł w tym super tie-breaku. Wykorzystywałem każdą okazję i wytrwałem, grając właściwe uderzenia. To wystarczyło".
Djokovic zaskoczył świat swoją grą, a choć niektórzy wątpią, czy jego ciało wytrzyma w starciu z Jannikiem Sinnerem (który miał znacznie spokojniejszy mecz prowadzący do półfinału), to ten wyczyn zostanie zapamiętany sam w sobie. Słoweńczyk powiedział, że jest zaskoczony, ponieważ może mierzyć się z przeciwnikami młodszymi o 15 lat. "Ale jednocześnie zawsze mam wobec siebie najwyższe oczekiwania. Potrafię być bardzo samokrytyczny, bardzo surowy dla siebie", powiedział Djokovic, choć sam przyznał, że "jednocześnie staram się cieszyć takimi chwilami."
