Obsada głosowa Avatar: Legenda Aanga chce zobaczyć nowy film w kinach po wycieku
Po tym, jak cały film trafił do internetu, aktorzy głosowi uważają, że nadszedł czas na jego premierę kinową.
Aang: The Last Airbender już wcześniej napotkał poważne opóźnienia, a następnie został przesunięty z premiery kinowej na Paramount+. Jakby tego było mało, niedawno cały film wyciekł do internetu. Brak znaku wodnego, brak wadliwych wizualizacji. Całość, dla każdego i wszystkich. To wywołało sporą burzę w internecie. Animatorzy filmu wypowiedzieli swoje zdanie na temat przecieku, a teraz oryginalna obsada głosowa z serialu Avatar: Legenda Aanga również wniosła swoje trzy grosze.
Jak podał Collider, podczas panelu w Supanova Melbourne, oryginalne gwiazdy Aanga (Zach Tyler Eisen), Sokki (Jack De Sena), Toph (Michaela Jill Murphy), Suki (Jennie Kwan) i Ty Lee (Olivia Hack) zostały zapytane, czy widziały film online. Hack najwyraźniej "przejrzał go pobieżnie", ale uważa, że film powinien trafić do kin, aby fani, którzy nie chcą oglądać go online, mieli szansę wesprzeć twórców w kinach.
"Przejrzałem to. Grafika wygląda pięknie. Oto moja sprawa. Gdyby to była faktyczna premiera, to byłoby tak: 'nie oglądaj, bo odbiera kasę.' Paramount ma moją piątkę. Już się zapisałem. Przejrzałem ją pobieżnie i grafika wygląda przepięknie. I jeszcze tego nie oglądałem. Premiera w kinach. Właśnie o to mi chodzi. A kiedy już to obejrzysz, możesz zobaczyć. To naprawdę spektakularne. Grafika jest przepiękna, więc tak," powiedział Hack.
Paramount nadal stara się tłumić przecieki tam, gdzie się pojawiają, ale nie jesteśmy pewni, jaki jest plan wobec filmu Legenda Aanga na przyszłość. Czy będzie prawdziwa kampania marketingowa, czy film po prostu pojawi się na streamingu bez żadnego rozgłosu? Trudno powiedzieć, czy przeciek miał duży wpływ na plany Aang: The Last Airbender, ale wciąż wydaje się wątpliwe, by doczekaliśmy się nagłej, kinowej premiery.




