Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
Sport

Oficjalne konto Olympics X cicho usuwa zabawny post dotyczący wirusowego, ale dość niebezpiecznego incydentu z psem

Nagłe pojawienie się psa na trasie narciarskiej to nie żart i nie powinno się to zdarzyć...

HQ

Nagłe pojawienie się psa (i bardzo dużego czechosłowackiego wilka) w pobliżu mety toru narciarskiego podczas kwalifikacji do kobiecego sprintu drużynowego zostanie zapamiętane jako urocza anegdota z igrzysk: pies jest naprawdę piękny, był figlarny i nie sprawił żadnych kłopotów, poza lekkim przestraszeniem narciařki Teny Hadzic i kilkoma sekundami na jej rekordzie.

Jednak nagłe pojawienie się psa mogło mieć znacznie poważniejsze konsekwencje. Gdyby Nazgul (tak się nazywa) wskoczył na tor zaledwie kilka sekund wcześniej lub wskoczył na narciarzy, mogłoby dojść do poważnego incydentu.

Być może dlatego oficjalne konto olimpijskie na X zdecydowało się usunąć post o psie kilka minut po tym wydarzeniu. Incydent był zabawny i wszyscy zakochali się w Nazgûli, ale to wciąż było duże przeoczenie ze strony Igrzysk...

Oficjalne konto Olympics X cicho usuwa zabawny post dotyczący wirusowego, ale dość niebezpiecznego incydentu z psem

"To nie jest wielka sprawa, bo nie walczę o medale ani nic wielkiego, ale jeśli to się stanie w finale, może to naprawdę kosztować kogoś medale albo naprawdę dobry wynik", powiedział Hadzic, 21-letni chorwacki narciarz, który zobaczył psa i na moment przestraszył się, że go zaatakuje. W końcu wygląda jak wilk.

Jak dowiedziało się NPR, właściciele psów są krewnymi jednego z organizatorów wydarzenia i śledzili ich na miejsce. EFE dodało, że właściciel jest byłym narciarzem mieszkającym w pobliżu i stwierdził, że Nazgul nie jest niebezpieczny.



Wczytywanie następnej zawartości