Plotka: Formuła 1 rozważa odwołanie Grand Prix Bahrajnu w październiku oraz Arabii Saudyjskiej w grudniu
Jednak oznaczało to intensywny finał sezonu z wyścigami niemal co weekend.
Wojna na Bliskim Wschodzie spowodowała odwołanie Grand Prix Arabii Saudyjskiej i Bahrajnu w kwietniu, a w przeciwieństwie do wyścigów w MotoGP czy Formule 2, nie zostały one przełożone ani zastąpione, co oznacza, że sezon Formuły 1 2026 będzie krótszy – 22 wyścigi zamiast 24.
Jednak ostatnio sugerowano, że dyrektor generalny F1 Stefano Domenicali rozważa "odzyskanie takiego wyścigu", a Bahrajn jest najbardziej prawdopodobnym gospodarzem Grand Prix, które odbędzie się w weekend 2-4 października, według RacingNews365. Nie będzie łatwo zorganizować więcej wyścigów, ponieważ po przerwie letniej zaplanowano już 11 Grand Prix na 16 weekendów, ale Bahrajn mieści pierwszy weekend października, dokładnie między Azerbejdżanem a Singapurem, ponieważ w kraju pozostaną frachty.
Inną rozważaną możliwością, choć zbyt wieloma wyzwaniami, jest przywrócenie Arabii Saudyjskiej w grudniu, pomiędzy Katarem a Abu Zabi. Obecnie sezon ma się zakończyć w dniach 4-6 grudnia w Abu Zabi i jest zobowiązany kontraktowo, że finał będzie gospodarzem cyklu Yas Marina.
Proponowany plan oznaczałby przesunięcie Grand Prix Abu Zabi na 11-13 grudnia, a Arabia Saudyjska odbyłaby się w dniach 4-6 grudnia. Oznaczałoby to cztery Grand Prix z rzędu, po Katarze 27-29 listopada i Las Vegas między 19-21 listopada, co prawdopodobnie spotkałoby się z protestami kierowców i zespołów z powodu przeciążenia pracy...
