Podczas gdy użytkownicy PlayStation opłakują zbliżający się koniec dystrybucji płyt, użytkownicy Steam twierdzą, że nie potrzebują fizycznych nośników
Napędy płyt zniknęły z PC od lat, ale nawet gdyby wróciły, użytkownicy Steam by ich nie chcieli.
W zeszłym tygodniu PlayStation ogłosiło, że od stycznia 2028 roku nie będzie już drukować gier na PlayStation na płytach poza tytułami wydanymi przed wspomnianą datą. Dla wielu osób to pierwszy znak końca fizycznych nośników na konsolach, oczywiście poza Nintendo. To coś, do czego gracze na PC przyzwyczaili się od jakiegoś czasu i najwyraźniej wielu z nich nawet nie kupiłoby gier na Steamie, gdyby były dołączone do płyty.
Według TheGamer użytkownik Thund3rWolf27 przeniósł koncepcję powrotu płyt na PC na Reddita, gdzie znalazł dość jednogłośną odpowiedź, że użytkownicy Steam nie chcą odzyskiwać płyt. Wiele odpowiedzi na post twierdzi, że biblioteka dostępna wyłącznie cyfrowo jest dziś po prostu wygodniejsza dla graczy na PC. Na PC masz też inne opcje, by "zatrzymać" swoje gry, których na konsoli niekoniecznie posiadasz.
Ponieważ Steam pozwala na gry bez DRM, możesz nawet nie potrzebować Steama do korzystania z gry, bo wystarczy otworzyć plik.exe. Są też inne sposoby fizycznego przechowywania gry na PC, nawet jeśli kupiłeś ją cyfrowo, co nie dotyczy konsol.
Rezygnacja Sony z płyt będzie dla wielu użytkowników okresem adaptacji, a PlayStation może być zmuszone do włączenia niektórych funkcji, które oferuje Steam, aby przejście przebiegło jak najsprawniej. Poza tym te wyprzedaże w PlayStation Store będą musiały być znacznie bardziej podobne do sezonowych ofert na Steamie, jeśli Sony chce mieć rynek wyłącznie cyfrowy.
