Prezes Tennis Federation spodziewa się, że nowe talenty "takie jak Fonseca" zbliżą się do Alcaraza i Sinnera
Joao Fonseca był jednym z przełomowych zawodników roku, ale czy zdołał zredukować Alcaraz i Sinnera?
Carlos Alcaraz i Jannik Sinner dominują w tenisie przez ostatnie dwa lata, zdobywając wszystkie trofea Wielkiego Szlema w 2024 i 2025 roku, i wyróżniając się znacznie wyżej niż reszta w rankingu ATP. Dla ich fanów to niezwykle ekscytujący moment, ale co z resztą tenisistów, którzy chcą odnieść sukces?
Według Rossa Hutchinsa, dyrektora generalnego Międzynarodowej Federacji Tenisowej, pojawi się nowa "fala pretendentów". "Za każdym razem, gdy widzimy niesamowitych zawodników dochodzących do końca kariery, wydaje się, że dwóch, czterech, sześciu, ośmiu nowych zawodników pojawia się i wynosi poziom na wyższy poziom" – powiedział agencji Reuters.
"Ci dwaj ciągle pchają się nawzajem na nowe poziomy. Ich serwisy się poprawiają, forehandy się poprawiają, ruchy się poprawiają, a mentalność się poprawia" – powiedział Hutchins z podziwem, ale przypomniał, że "sport ma za sobą silną grupę grup".
Teraz, gdy dynastia Wielkiej Trójki niemal się skończyła, a Djokovic się starzeje (w wieku 38 lat wciąż stanowi zagrożenie, dochodząc do półfinałów wszystkich Wielkich Szlemów w 2025 roku), Hutchins spodziewa się, że inni nowi zawodnicy przebiją się jak Alcaraz i Sinner, a konkretnie wspomniał o 19-letnim Joao Fonseca, Brazylijczyku, obecnie 24. na świecie, który zdobył dwa tytuły w 2025 roku.
Kto twoim zdaniem ma lepsze szanse na wyzwanie dla Alcaraza i Sinner w najbliższej przyszłości?

