Mimo że minęły już prawie cztery pełne lata od premiery tej generacji konsol, można by wybaczyć wrażenie, że PS5 i Xbox Series X/S wystartowały w zeszłym tygodniu. Oprócz niedoborów, innym powodem, dla którego wydaje się, że ta generacja konsol miała niewielki wpływ, jest to, że wiele dużych gier wciąż zostało wydanych na PS4 i Xbox One.
A jednak Sony nadal podobno planuje wypuścić PS5 Pro w tym roku, co wprawiło w zakłopotanie zwykłych konsumentów i najwyraźniej również programistów. Przemawiając w nowym odcinku Microcast Gamesindustry.biz, Christopher Dring opowiedział o reakcji deweloperów na PS5 Pro.
"Kilka firm powiedziało, że to nie zwiększy rynku - to nie poruszy igły" - powiedział Dring. "Wydaje się, że ta generacja tak naprawdę się nie zaczęła, nie mówiąc już o potrzebie aktualizacji w połowie generacji. A może po prostu uruchomimy oryginalne oprogramowanie nowej generacji?"
Sony najwyraźniej nadal ma rozsądne oczekiwania wobec nowej konsoli, ponieważ prawdopodobnie będzie ona wyposażona w nowe funkcje sprzętowe, które mogą sprawić, że Twoje gry będą działać nieco lepiej. Dla tych, którzy są zadowoleni z obecnej wydajności PS5, nasuwa się jednak pytanie, dlaczego istnieje ta aktualizacja?
