Ready or Not
Po wielu latach rozwoju i wielu latach w fazie wczesnego dostępu, irlandzcy twórcy gry z Void Interactive w końcu wydali gotową wersję swojej repliki SWAT....
Ready or Not... Cóż to za dziwna nazwa dla ultrarealistycznego, bezlitosnego symulatora SWAT? Kiedy trzy lata temu po raz pierwszy usłyszałem o ambitnym projekcie Void Interactive, pomyślałem, że jest to gra w chowanego skoncentrowana na Gamepassie z estetyką Viva Pinata. Bo dokładnie tak to brzmi. "Ready or Not, nadchodzę!" Śmieszny. Jednocześnie z pewnością warto nie być zbyt przewidywalnym i typowym w nazewnictwie. Tak myślę. Stwórz początkową tajemnicę lub zdziwienie, zanim po prostu rzucisz garść amunicji pistoletowej małego kalibru prosto w gracza. Gówno! Potem siedzisz tam, z płonącymi policzkami i jasnoczerwonym odcieniem skóry, który pokrywa każdy centymetr twojej wcześniej pięknej twarzy. Wygłaszam tyrady. Przepraszam. Wiem i ma to związek z wpływem tej gry na mój mózg. Ponieważ w ciągu ostatnich 24 godzin skoncentrowałem się tak cholernie mocno, że czasami prawie zemdlałem, a to (wierzcie lub nie) jest tylko pozytywną rzeczą. Bezkompromisowy symulator Void wymaga od ciebie wiele, ale ostatecznie wiele oddaje, gdy wszystko pójdzie dobrze. W ten sposób jest to naprawdę genialne doświadczenie akcji. Pozwólcie, że wyjaśnię to dalej.
Gry SWAT od Sierra były kiedyś jednymi z moich ulubionych tytułów. Bycie zmuszonym do planowania, przemyślenia każdego ruchu, każdego posunięcia, każdego przejścia, każdych drzwi, przez które przechodzisz i wraz z grupą przyjaciół zakradasz się do czarnej jak smoła sytuacji zakładników i zanim sytuacja się zaostrzy, spychaj porywaczy do królestwa umarłych i zapewnij uwolnienie cywilów bez ran postrzałowych, było dla mnie wiele lat temu, O dziwo, dość relaksujące doświadczenie. Jak wszyscy wiemy, Irrational Games z wizjonerem Bioshocka Kenem Levine'em na czele stworzyło SWAT 4 i prawdopodobnie nadal uważam to za najlepszy moment tego podgatunku, co moim zdaniem robią również twórcy Ready or Not. Bo to bardzo przypomina SWAT 4. Bardzo.
Wcielasz się w rolę policjanta Davida "Judge'a" Beaumonta, który wraz z czterema kolegami otrzymuje serię misji w fikcyjnym miasteczku Los Sueños (które wygląda jak South Central, Inglewood, Compton i Lawndale razem wzięte). Zakładników trzeba uratować, poradzić sobie z sytuacjami, a złoczyńców różnej rangi zastrzelić lub schwytać na podłodze z rękami związanymi za plecami. W Ready or Not można grać w pojedynkę z czterema u boku, kontrolowanymi przez ulepszony system sztucznej inteligencji Pustki, lub z czwórką znajomych w trybie współpracy. Jest taktyczna, trudna, powolna i bardzo realistyczna. Nie możesz przyjąć kilku kul w ciało, wycofać się za ścianę i poczekać, aż twoje zdrowie się zregeneruje, a następnie wskoczyć do pokoju z wciśniętym spustem na maksa. Nic z tego nie działa. Tutaj zamiast tego musisz pomyśleć jeszcze raz, odwrócić się od wszystkiego, co nazywa się Call of Duty, Rainbow Six i Battlefield.
W ciągu ostatnich dwóch lat twórcy Ready or Not byli w fazie wczesnego dostępu, dopracowując i udoskonalając swoją grę z pomocą fanów. Jak powiedziałem, nie miałem czasu na bardzo wiele sesji gry w 2023 roku, a tym samym nie byłem w stanie zobaczyć ze szczegółami, co i które aspekty są poprawiane w jakim tempie i kolejności, ale wiele się tu wydarzyło od lutego, bogowie o tym wiedzą.
Największą poprawą, jaką zauważyłem teraz w porównaniu z wersją lutową, jest zdecydowanie sztuczna inteligencja pomocników, która wtedy była kiepska, ale teraz jest genialna. Możesz wydawać wszystkim czterem kolegom różne rozkazy lub pozwolić im radzić sobie sami, co w wielu grach tego typu ma tendencję do generowania maksymalnej irytacji/frustracji, ale nie tutaj. Poruszają się mądrze i taktycznie, poruszają się, gdy wyciągniesz broń, osłaniają odpowiednie części pomieszczeń, reagują na wrogów przez większość czasu, zanim zdążysz zrobić to samo, i podejmują mądre decyzje, gdy jest gorąco.
Jak we wszystkich dobrych strzelankach taktycznych, chodzi o cierpliwość i ostrożność, powściągliwość, ciasnotę i dyscyplinę. Niektóre gry z tego podgatunku nie potrafią stworzyć odpowiednich warunków, a może raczej atmosfery w tym zakresie, co nierzadko sprawiało, że szedłem zbyt mocno, zbyt agresywnie, co nie ma miejsca w tym przypadku. Ready or Not wykonuje fenomenalną robotę, usypiając mnie powagą każdej sytuacji i praktycznie nigdy więcej nie zaniedbuję podjęcia odpowiednich środków ostrożności i upewnienia się, że wszyscy moi pomocnicy są we właściwym miejscu z naładowaną, niezabezpieczoną bronią za każdym razem, gdy wchodzimy do pokoju, i jest niesamowicie cudowne poczucie absolutnej nagrody, gdy trzepocze, jak powiedziałem. Pokrycie pokoju i włożenie kilku pocisków 5,56 w klatkę piersiową psychotycznego porywacza w zalanym neonami klubie nocnym to doświadczenie w grze, które na przykład kiedyś oferowała Rainbow Six, ale już dawno porzuciła. Według mnie.
Są części faktycznego zarządzania, w jaki sposób muszę zarządzać moimi pomocnikami między misjami, których tak naprawdę nie lubię. Rozumiem, że terapia trochę po ranach postrzałowych i wszystko to ma na celu stworzenie realistycznej atmosfery i że powinno to dać głębię, ale głównie czułem w moich godzinach, że czuję się trochę wymuszony i zmuszony do stworzenia szerokości między strzelaninami, co nie jest potrzebne. Jest też trochę do nadrobienia od strony graficznej, chociaż Ready or Not, będąc opartym na silniku Unreal Engine 4, w żadnym wypadku nie jest brzydki. Wygląda trochę zbyt czysto, zbyt generycznie i opływowo, co mam nadzieję, że Void rozwiąże. Jeśli zamierzają osiągnąć bardziej realistyczny projekt i "wygląd" swojego świata gry z większą ilością brudu, cząstek, gruzu i bałaganu oraz bardziej wyblakłym wrażeniem "bodycam" pod względem filtrów obrazu. Przynajmniej tak bym wolał.
Ready or Not to oczywiście rodzaj gry, która jest stale rozwijana, uzupełniana, udoskonalana i ulepszana, co miało miejsce również w okresie wczesnego dostępu. Brakuje znaczącej i realistycznej przygody Rainbow Six, a także SWAT 5, jest to oczywiście naprawdę genialne doświadczenie przesiąknięte wyzwaniami i głębią rozgrywki. Jeśli, tak jak ja, pragniesz więcej SWAT, naprawdę nadszedł czas, aby to zrobić i z taktyką, strategią i cierpliwością wyruszyć na najgorszych przestępców Los Sueño.













