Były rumuński piłkarz Gabriel Mureșan umiera w wieku 44 lat, tonąc w jeziorze
Gabriel Mureșan był także burmistrzem gminy Apold.
Gabriel Mureșan, były rumuński piłkarz, niestety zmarł tonąc w jeziorze w wieku 44 lat. Sport Ro poinformował, że według władz w powiecie Mureș Mureșan zmarł w środę wieczorem, tonąc w jeziorze położonym w pobliżu gminy Apold, gdzie był także ponownie wybrany burmistrzem. Gdy wyciągano go z wody, lekarze próbowali uratować mu życie, ale było już za późno.
"Ratusz Gminy Apold wyraża głęboki smutek z powodu wiadomości o śmierci pana Gabiego Mureșana, burmistrza i oddanego sługi naszej społeczności", podali w oświadczeniu. "Nasza społeczność będzie pielęgnować jego pamięć i będzie wdzięczna za wszystko, co zrobił dla ludzi i komuny Apold."
Mureșan grał na pozycji defensywnego pomocnika w latach 1999–2017, spędzając niemal całą karierę w Rumunii, z wyjątkiem jednego sezonu w rosyjskim klubie Tom Tomsk. Największy sukces odniósł w CFR Cluj, wygrywając trzy razy w rumuńskiej najwyższej lidze Liga I w latach 2008, 2010 i 2012 oraz trzykrotnie Cupa României.
Rozegrał także dziewięć meczów dla Rumunii w latach 2007–2011 oraz grał w Lidze Mistrzów, co podkreśliła UEFA w oświadczeniu. "Myślimy i składamy szczere kondolencje do jego rodziny i wszystkich, którzy go znali."
Po zakończeniu kariery piłkarskiej w 2017 roku zaangażował się w politykę, zostając wybranym burmistrzem Apold, gminy, w której spędził dzieciństwo, liczącej 3 065 mieszkańców. Został ponownie wybrany w 2025 roku, zdobywając 88% głosów. "Ratusz Gminy Apold wyraża głęboki smutek z powodu wiadomości o śmierci pana Gabiego Mureșana, burmistrza i oddanego sługi naszej społeczności.
