Scenarzysta komiksowy Joe Kelly opowiada o odkrywaniu "nowego status quo" Spider-Mana i o tym, kiedy "rzeczy stają się naprawdę szalone"
"Myślę, że ludzie będą w szoku".
Podczas naszego niedawnego pobytu w San Diego Comic Con Malaga mieliśmy luksus rozmawiania z dwoma kluczowymi kreatywnymi trybikami, które umożliwiają rozwój Marvel Comics ' najnowszej serii The Amazing Spider-Man. Oprócz rozmowy z artystą Pepe Larrazem na temat wyzwań, z jakimi musiał się zmierzyć podczas ilustrowania Spider-Man, udało nam się również porozmawiać ze scenarzystą Joe Kellym, aby dowiedzieć się, co sądzi o najnowszej serii.
Podczas tej rozmowy, którą możecie zobaczyć poniżej ze zlokalizowanymi napisami, zapytaliśmy o to, co sprawiło, że ten projekt Spider-Man był interesujący dla Kelly'ego, a także o to, w jaki sposób współpraca z Larrazem pozwoliła temu komiksowi osiągnąć nowe wyżyny.
"Wiesz, naprawdę chciałem zbadać nie tylko Spider-Mana i jego nowe status quo, ale także to, dlaczego Peter jest taki, jaki jest" — zaczęła Kelly. "Wiesz, zawsze myślimy tylko o wujku Benie, o wielkiej mocy i wielkiej odpowiedzialności. Ale nigdy nie patrzymy na jego życie, gdy był młodszy. I, no wiesz, jest sierotą, prawda? To znaczy, jest sierotą, który został adoptowany. Częścią tego pierwszego wątku jest to, że możemy zobaczyć, jaki był Peter z gimnazjum i gdzie był trochę zły i dlaczego był zły i trochę buntowniczy, no wiecie, nie ten kujonowaty chłopak z liceum, którego znamy. To było dla mnie bardzo ekscytujące. A potem mieć to bezpośrednio powiązane z historią w teraźniejszości. Więc mamy też, mam na myśli, Pepe [Larraz] robi niesamowicie... Złoczyńcy w pierwszej części, nie chcę ich spoilerować, na wypadek, gdyby ludzie nie widzieli. Jest klasyk i jest taki, który jest dla mnie klasyczny, ale wciąż jest stosunkowo nowy. A Pepe robi niesamowite rzeczy".
Następnie Kelly omówił niektóre z bardziej zaskakujących elementów tej serii, która rozpoczęła się w kwietniu, oraz to, jak musiał uzyskać pozwolenie od Marvel, aby przedstawić te bardziej ryzykowne pomysły.
"Musieliśmy do... Musiałem uzyskać specjalne pozwolenie od Marvela, aby nakręcić niektóre sceny, które zrobiliśmy z Peterem, ze względu na jego historię. To naprawdę wyjątkowe, nawet jeśli wydaje się, że to mała rzecz, zwłaszcza w Europie, ale dla mnie była to wielka rzecz. Więc to było... Będziesz musiał tego poszukać. A ciocia May, to znaczy, to po prostu ciocia Pepe. I ta relacja z Piotrem jest niewiarygodna. A potem, po pierwszym łuku i pojawia się J.R., wszystko staje się szalone. Sprawy stają się naprawdę szalone. Więc ustawiliśmy tę scenę... Kiedy wprowadzana jest Brama Piekieł, sprawy stają się dość dzikie. I myślę, że ludzie będą zszokowani".
Aby dowiedzieć się więcej o Kellym, nie zapomnij przeczytać o tym, jak jest zaangażowany w grę Marvel's Deadpool VR i wyzwania, które towarzyszyły tworzeniu tego projektu.
