Scenarzysta Silent Hill wyjaśnia, że Silent Hill to nie nazwa miasta, lecz zjawisko
Dlatego Silent Hill f kanonicznie ma sens.
Seria Silent Hill zawsze owiana była tajemnicą i intrygą, a na przykład Silent Hill 2 ma zakończenie otwarte na interpretację. To, co naprawdę wydarzyło się z Jamesem Sunderlandem w tamtym meczu, może zależeć od zakończenia, jakie dostaniesz, i od tego, jak rozumiesz szerszą narrację, a taka interpretacja przenosi się także na szerszą serię i samą naturę Silent Hill.
O czym my w ogóle mówimy, prawda? To czysta bzdura, prawda? Być może, ale jednocześnie Silent Hill ma być amerykańskim miastem, więc jak Silent Hill f może przenieść serię do Japonii? Mamy teraz wyjaśnienie, które pomaga nawet wyjaśnić niektóre z mniej jasnych fragmentów szerszej historii.
Scenarzysta serii Ryukishi07 niedawno spotkał się z Famitsu (w tłumaczeniu przez GamesRadar+), aby porozmawiać o ostatnim rozdziale serii, w którym zauważył, że Silent Hill nie jest fizyczną lokalizacją.
"Wiele spraw omówiłem z producentem serialu Okamoto na spotkaniu po otrzymaniu prośby [o napisanie Silent Hill f ]. Na przykład: "Dlaczego akcja dzieje się w Japonii?" i "Czym właściwie jest Silent Hill?" Ostatecznie doszliśmy do wniosku, że Silent Hill to nie tylko nazwa miejsca, to zjawisko. Patrząc wstecz, myślę, że udało mi się stworzyć całkiem satysfakcjonującą bazę dla historii i świata dzięki temu."
To podejście ma sens i otwiera drzwi do znacznie bardziej zróżnicowanych Silent Hill przygód w przyszłości, co będzie konieczne, jeśli Konami chce zrealizować swój cel debiutu nowej gry z serii Silent Hill co roku.
Jak interpretujesz Silent Hill ?







