Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
recenzje
Splatoon Raiders

Splatoon Raiders

Splatoon Raiders to bardzo wciągające podejście do gatunku looter-shooter przez Nintendo, ale nie jest to ostateczne doświadczenie dla jednego gracza w stylu Splatoon.

HQ

Od momentu premiery pierwszego Splatoona w 2015 roku na Wii U marzyliśmy, jak wyglądałby Splatoon skupiony na trybie dla jednego gracza. Zajęło to jedenaście lat, a Splatoon Raiders odpowiada na nasze pytania... Nie w taki sposób, jak sobie wyobrażaliśmy. To nie znaczy, że to zła gra, i musimy przyznać, że mimo początkowych zastrzeżeń naprawdę nas przekonała, nawet jeśli w niektórych aspektach chciałbymy, by była bardziej ambitna.

Chociaż Splatoon Raiders , ekskluzywna gra na Nintendo Switch 2, jest prezentowana jako pierwsza gra Splatoona skupiona na fabule dla jednego gracza, nie jest to ani pierwsza kampania dla jednego gracza stworzona dla Splatoona, ani gra tylko dla jednego gracza, gdzie tryb wieloosobowy jest częścią podstawowego doświadczenia. Wszystkie trzy główne gry Splatoon miały kampanie dla jednego gracza, które rosły pod względem rozmiaru, różnorodności i złożoności, oferując mieszankę akcji, platformów (wielu porównywało ją do Super Mario Galaxy) i zagadek.

DLC Splatoon 2, czyli Octo-Expansion z 2018 roku, pokazało, jak może wyglądać pełnoprawna gra dla jednego gracza Splatoon – z ogromną kampanią na 80 poziomów, ogromną powtarzalnością, ogromną różnorodnością mechanik i zaskakująco wymagającym poziomem trudności. DLC Side Order do Splatoon 3, wydane w 2024 roku, obrały inną drogę i przekształciły ją w roguelite, kładąc znacznie większy nacisk na akcję.

HQ
To jest reklama:

Splatoon Raiders, choć nie jest roguelite, jest znacznie bardziej podobny do DLC Side Order niż kampanie poziomowe z podstawowych gier czy Octo-Expansion, i skupia się na akcji, która staje się coraz bardziej chaotyczna i chaotyczna wraz z awansem. W zasadzie to tryb kooperacji Salmon Run ze Splatoon 2 i 3, rozszerzony na pełną grę. Choć nie jest to tytuł w pełnej cenie dla Nintendo: za 49,90 €, 41,99 £ w wersji cyfrowej, to ta sama cena co Star Fox i tańsza niż większość innych "głównych" gier Nintendo, takich jak Donkey Kong Bananza, Yoshi and the Mysterious Book, Pokémon Pokopia, Mario Tennis, Kirby Air Riders czy przyszłe Fire Emblem: Fortune's Weave.

Głównymi bohaterami są Shiver, Frye i Big Man z Deep Cut, popularna trójka artystów wprowadzona w Splatoon 3, którzy są jednocześnie poszukiwaczami skarbów. Jednak grasz z mechaniką bezimiennej, czyli postacią, którą można dostosować i pomaga odbudować bazę morską z materiałów zdobytych podczas ekspedycji. Celem jest eksploracja Wysp Spirhalitowych, które nie są otwartymi przestrzeniami, lecz zbiorem liniowych poziomów, w których stawiasz czoła hordom Salmonidów, z których większość pochodzi z tych samych typów, co już znane w poprzednich grach.

Splatoon Raiders

Jest trochę eksploracji (znajdowanie niezbyt ukrytych kolekcjonerskich przedmiotów, jak zwoje rozwijające fabułę i lore) oraz skakanie, surfowanie lub ślizganie, ale bez żadnego wyzwania, po prostu po to, by połączyć jedną część walki z następną. Większość czasu spędza się na strzelaniu do wrogów oraz zbieraniu materiałów i broni. Po każdej wyprawie wracasz do swojej bazy i zabierasz materiały do podnoszenia poziomu postaci, broni i gadżetów. Można to porównać do Nintendo w stylu looter-shooterów, takich jak Borderlands.

To jest reklama:

Ma nawet coś na kształt klas postaci w postaci Tanku Atramentu. Są trzy typy: Moc, Szybkość i Taktyczne, a każdy z nich określa, jakie gadżety możesz wyposażyć. Na początku nie wydaje się, żeby robiły dużą różnicę, ale gdy podnosisz poziomy gadżetów i możesz dodawać coraz więcej ulepszeń zwiększających obrażenia, zasięg czy czas regeneracji, zdajesz sobie sprawę, jak ogromna różnica robi dobry build. Na początku nie jest to gra wymagająca, bo wyraźnie skierowana jest do młodszej grupy niż większość innych strzelanek na rynku, ale jeśli nie poprawisz taktycznie postaci i gadżetów po drodze, zostaniesz całkowicie zniszczony przez silniejszych przeciwników, którzy pojawiają się na kolejnych poziomach, zwłaszcza po zakończeniu gry.

Splatoon Raiders

Chociaż chcielibyśmy, żeby gra była bardziej ambitna jeśli chodzi o typy poziomów, to przynajmniej jest tu pewna różnorodność. Niektóre są bliższe poziomom z oryginalnych kampanii Splatoon, z większymi przestrzeniami i większym naciskiem na eksplorację i platformy; jest też wiele ukrytych poziomów, które są wyzwaniami, które można rozwiązać tylko za pomocą konkretnego gadżetu, niektóre z nich przypominają mini-zagadki (choć nie w takim stopniu jak Octo-Expansion).

Jednak ostatecznie najwięcej frajdy dają te, które wymagają zebrania wystarczającej ilości jaj od pokonanych łososiawców w ograniczonym czasie, podobnie jak w Salmon Run, gdzie musisz się poruszać bez przerwy i używać broni oraz gadżetów w najbardziej efektywny sposób.

Na późniejszych poziomach (lub tych samych z wyższym poziomem trudności, które pojawiają się później) gra może stać się niesamowicie wciągająca, a gdy ekran zamienia się w niezrozumiałą mieszankę kolorów i kształtów (bez żadnych zacięć), zaczynasz poruszać się instynktownie, przewidując ataki wrogów, czując się jak niepowstrzymana maszyna do zabijania, bogiem atramentu. A dzięki trzema różnym "klasom" i różnym kombinacjom gadżetów (choć żałowaliśmy, że ich nie ma więcej), jest dobra motywacja, by powtarzać te same poziomy i próbować różnych strategii.

Splatoon Raiders

Jeśli kochałeś Salmon Run lub DLC Side Order (które również stało się szalone w późniejszych etapach wieży, gdy byłeś przeciążony wszystkimi ulepszeniami), prawdopodobnie pokochasz Splatoon Raiders. I podobnie jak w Salmon Run, możesz łatwo dołączyć do drużyn multiplayer z przyjaciółmi, dołączyć do losowych drużyn lub wezwać pomoc w każdej chwili.

Jednak to nie jest do końca ostateczne doświadczenie dla jednego gracza Splatoon, na które liczyliśmy. Wiele elementów tej gry jest powtarzanych (główny mechanizm gry, wszystkie powracające postacie, wszystkie typy broni, większość przeciwników i ogólny klimat gry przypominają rozszerzoną wersję trybu, który prawdopodobnie już grałeś). Nowością są środowiska na Wyspach Spirhalite, które są bardzo powtarzalne i blade w porównaniu z abstrakcyjnymi projektami poziomów z Octo Expansion czy bazą Alterna ze Splatoon 3.

Splatoon Raiders

Główna fabuła gry może zająć 10-15 godzin, w zależności od tego, jak bardzo bawisz się testowaniem różnych kombinacji broni i odkrywaniem sekretnych poziomów. Nie jest trudno dotrzeć do mety, ale po napisach końcowych jest mnóstwo treści po zakończeniu gry, które zachęcają do wypróbowania różnych kombinacji broni, gadżetów i ulepszeń.

Splatoon Raiders to świetna zabawa. Pętla rozgrywki jest wciągająca i staje się coraz przyjemniejsza, im trudniejsza jest i tym potężniejszy się stajesz; z bardzo głębokimi opcjami personalizacji – od postaci, broni, gadżetów po ulepszenia, które naprawdę sprawiają, że czujesz, iż twoje decyzje miały znaczenie; Wygląda dobrze i działa bardzo płynnie; i jest równie fajne, nawet jeśli grasz solo lub z przyjaciółmi. Gdyby to była gra w pełnej cenie dla Nintendo, moglibyśmy odczuć nieco inaczej z powodu braku różnorodności poziomów, ale obecnie jest to bardzo polecany, choć nie całkowicie rewolucyjny zakup dla wszystkich fanów Splatoon.

Splatoon Raiders
08 Gamereactor Polska
8 / 10
+
Wciągająca pętla rozgrywki, poziomy oparte na czasie to prawdziwa frajda po ulepszeniu postaci.
-
Główna fabuła jest trochę bez ambicji, brakuje jej różnorodności poziomów i środowisk, wiele z nich wydaje się powtarzanych.
overall score
to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

Powiązane teksty

Splatoon Raiders Score

Splatoon Raiders

RECENZJA. Przez Javier Escribano

Splatoon Raiders to bardzo wciągające podejście do gatunku looter-shooter przez Nintendo, ale nie jest to ostateczne doświadczenie dla jednego gracza w stylu Splatoon.



Wczytywanie następnej zawartości