Szokujące nagranie pokazuje 13-letniego chłopca spadającego z wodospadu podczas przejażdżki w Disneylandzie
We wtorek doszło do incydentu, gdy dziecko spadło z wodospadu podczas Tiana's Bayou Adventure w Disneylandzie.
W tym tygodniu w Disneylandzie w Kalifornii wydarzył się szokujący incydent: 13-letni chłopiec spadł z wodospadu na atrakcji Tiana's Bayou Adventure (dawniej Splash Mountain), zjeżdżając z ostatniego spadku przejażdżki, 15 metrów i 50 stóp wysokości.
Zarejestrowano nagranie z tego zdarzenia i jest to niewiarygodne, ale na szczęście chłopiec, który został przewieziony do szpitala, nie odniósł poważnych obrażeń. Nie wiadomo, co spowodowało incydent. Przedstawiciel Disneya przesłał oświadczenie do TMZ, mówiąc, że "bezpieczeństwo gości parku jest ich najwyższym priorytetem (...) a atrakcje są projektowane z uwzględnieniem wielu środków bezpieczeństwa, a zespoły są szkolone, by szybko reagować w takich sytuacjach, co i zrobiły — przejażdżka została natychmiast zatrzymana".
Kalifornijski Wydział Bezpieczeństwa i Higieny Pracy przeprowadził inspekcję atrakcji i zatwierdził jej otwarcie, jak poinformowało TMZ, które również zdobyło nagranie.
Według tego, co niektórzy świadkowie powiedzieli People, chłopiec zszedł z jadącego pojazdu, być może z powodu paniki przed zrzutem. Goście w tych przejażdżkach z kłodą nie są zabezpieczeni pasami bezpieczeństwa, lecz drążkami na kolanach, które zapobiegają upadkowi, chyba że celowo próbują opuścić łódź, co oczywiście jest surowo zabronione i zalecane przed każdą przejażdżką.
